Dyskusja na temat wyższości Roberta Lewandowskiego nad Harrym Kane'em, lub odwrotnie, rozgrzewa fanów Bayernu Monachium. Swoje zdanie na ten temat wyraził Dietmar Hamann, były reprezentant Niemiec i zawodnik bawarskiego klubu. Jego słowa mogą być gorzkie dla polskiego kapitana.
Harry Kane dołączył do Bayernu Monachium w 2023 roku i od razu zaczął imponować skutecznością. W 133 rozegranych meczach zdobył 130 goli i zanotował 31 asyst. Już w obecnym sezonie strzelił 45 bramek w 37 spotkaniach, a w samej Bundeslidze ma 30 goli w 24 występach. Wielu zastanawia się, czy będzie w stanie pobić rekord Roberta Lewandowskiego z sezonu 2020/2021, kiedy to Polak zakończył rozgrywki z 41 trafieniami.
Porównania między dwoma napastnikami są nieuniknione, a kibice Bayernu często spierają się, który z nich jest lepszy. Dietmar Hamann, grający dla Bawarczyków w latach 1993-1998, w rozmowie z „BoyleSports” wskazał, że Harry Kane cieszy się większą sympatią fanów. Według niego, Robert Lewandowski był postrzegany jako „nieco samolubny”, zwłaszcza na początku swojej kariery w Monachium.
„Wierni kibice Bayernu Monachium uwielbiają Harry'ego Kane'a, a Robert Lewandowski zawsze był uważany za nieco samolubnego” – powiedział Hamann. „Choć myślę, że pod koniec swojej kariery w Bayernie Monachium trochę się zmienił. Kane to po prostu gracz zespołowy, cofa się do pomocy, cofa się do obrony, gdy trzeba się bronić. Wykonuje odbiory na skraju pola karnego, czego Lewandowski nigdy nie robił. Myślę, że właśnie dlatego jest tak uwielbiany” – dodał.
Należy jednak pamiętać o imponujących statystykach Roberta Lewandowskiego w barwach Bayernu. W 375 meczach zdobył 344 gole i zaliczył 73 asysty. Zdobył z klubem 8 tytułów mistrza Niemiec, Klubowe Mistrzostwo Świata oraz Ligę Mistrzów. Harry Kane ma na swoim koncie jak na razie jeden tytuł mistrza Niemiec. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, obecna forma zespołu sugeruje, że dyskusja o najlepszym napastniku w historii Bayernu będzie trwać.