Poleca.to
Sport

Niespodzianka na trybunach Camp Nou! Siostra Roberta Lewandowskiego wspierała Annę podczas meczu Barcelony

Anna Lewandowska podczas meczu FC Barcelony z Rayo Vallecano nie była sama. Na trybunach wspierała ją siostra Roberta Lewandowskiego, Milena. Para podzieliła się wspólnym zdjęciem w mediach społecznościowych.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Niespodzianka na trybunach Camp Nou! Siostra Roberta Lewandowskiego wspierała Annę podczas meczu Barcelony

Robert Lewandowski pojawił się w niedzielę w pierwszym składzie FC Barcelony na mecz z Rayo Vallecano. Choć sam nie wpisał się na listę strzelców, jego drużyna odniosła zwycięstwo. Na trybunach stadionu kibicowała mu żona, Anna Lewandowska, która tym razem była bez córek, ale towarzyszyła jej inna ważna osoba. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, żona kapitana reprezentacji Polski natychmiast podzieliła się tym faktem w mediach społecznościowych.

Robert Lewandowski na murawie, siostra i żona na trybunach

Mimo że Robert Lewandowski nie rozegrał pełnych 90 minut, trener Flick postawił na niego od początku spotkania. Obecnie uwaga mediów skupia się jednak w dużej mierze na jego kończącym się kontrakcie, którego przedłużenie jest przedmiotem trwających rozmów. Kiedy piłkarz gra na Camp Nou, zazwyczaj można liczyć na obecność jego żony na trybunach. Tym razem jednak Klara i Laura nie towarzyszyły mamie.

Zamiast córek, na stadionie pojawiła się Milena Lewandowska-Miros, siostra Roberta Lewandowskiego. Wspólnie z Anną Lewandowską stworzyły udany duet na trybunach, a siostra piłkarza nie omieszkała podzielić się wspólnym zdjęciem w mediach społecznościowych. Wizyta Mileny z pewnością była miłym zaskoczeniem dla zawodnika FC Barcelony.

Anna Lewandowska podsumowała sportową niedzielę

Niedziela Anny Lewandowskiej nie ograniczyła się jedynie do kibicowania mężowi. Dzień rozpoczęła od intensywnego treningu Hyrox w Edan Studios, który jest obecnie jednym z jej priorytetów. Po treningu udała się na stadion, określając ten dzień jako "sportową niedzielę".

Influencerka podsumowała swój weekend, opisując go jako "fajny weekend! Słońce, rodzina, biegające dzieci, fajni ludzie, mocny poranny trening, mecz, rozmowy, plaża i wino". Jej słowa sugerują udany czas spędzony w gronie najbliższych oraz realizację swoich pasji.

Wielu mieszkańców naszego regionu śledzi karierę Roberta Lewandowskiego i jego życie prywatne z dużym zainteresowaniem. Wiadomość o wsparciu, jakiego udzieliła mu rodzina podczas meczu, z pewnością jest pozytywnym sygnałem, pokazującym siłę więzi rodzinnych pomimo napiętego grafiku sportowca.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości