Iga Świątek, dzięki swojej wysokiej pozycji w światowym rankingu, rozpoczęła turniej WTA 1000 w Indian Wells od drugiej rundy. W oczekiwaniu na swoją rywalkę, Polka poznała już potencjalne przeciwniczki. W jej części drabinki doszło jednak do sporej niespodzianki, która uniemożliwi rewanż za mecz sprzed dwóch lat.
Kwalifikantka Kayla Day okazała się lepsza od Franceski Jones, stając się tym samym potencjalną rywalką Igi Świątek w kolejnej fazie turnieju. Jednak to wynik meczu pomiędzy Warwarą Graczową a Lilli Tagger wywołał największe poruszenie. Młoda, 18-letnia Lilli Tagger, zajmująca 119. miejsce w rankingu WTA, sensacyjnie pokonała wyżej notowaną Warwarę Graczową (58. WTA) wynikiem 6:2, 6:4.
Zwycięstwo Tagger oznacza, że Warwara Graczowa nie będzie miała okazji do rewanżu z Igą Świątek za ich starcie z 2024 roku w Cincinnati, gdzie Polka zwyciężyła po trzysetowym boju. Zamiast tego, to właśnie 18-latka z Austrii zmierzy się teraz z Marią Sakkari, a w przypadku kolejnego triumfu, może stanąć naprzeciwko naszej najlepszej tenisistki.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, porażka Graczowej jest znacząca, ponieważ wielu fanów liczyło na jej starcie z Igą Świątek. Zwycięstwo 18-letniej Tagger jest z kolei dowodem na rosnącą siłę młodych zawodniczek w kobiecym tenisie i zapowiada emocjonujące dalsze fazy turnieju.