Kamil Stoch, pomimo nieudanego startu w sobotnim konkursie indywidualnym w Lahti, gdzie nie zdołał awansować do drugiej serii, otrzymał szansę startu w niedzielnym konkursie duetów. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, decyzja ta została podjęta przez trenera Macieja Maciusiaka, a potwierdzona komunikatem Polskiego Związku Narciarskiego (PZN).
Piątkowe zmagania w Lahti przyniosły pozytywne zaskoczenie w postaci 10. miejsca Kamila Stocha, co było jego pierwszym awansem do czołowej dziesiątki od ponad 1000 dni. Niestety, dzień później podczas kwalifikacji, mimo ponownego zajęcia miejsca najlepszego z Polaków, jego występ w konkursie indywidualnym okazał się poniżej oczekiwań. Wielokrotny mistrz olimpijski nie zakwalifikował się do finałowej serii zawodów.
Ta sytuacja postawiła trenera Macieja Maciusiaka przed trudnym zadaniem wyboru składu na niedzielny konkurs par. Ostatecznie, po analizie wyników i formy zawodników, podjęto decyzję o wystawieniu duetu Kacper Tomasiak – Kamil Stoch. Dla 38-letniego skoczka będzie to debiut w tej konkurencji w ramach Pucharu Świata.
Niedzielny konkurs duetów w Lahti zaplanowano na godzinę 15:00. Kibice liczą na udany występ polskiej pary i kolejne emocje na skoczni.
Decyzja o włączeniu Kamila Stocha do składu na konkurs duetów, pomimo sobotniego niepowodzenia, pokazuje zaufanie sztabu szkoleniowego do doświadczenia i potencjału naszego utytułowanego skoczka. Dla mieszkańców naszego regionu, gdzie sporty zimowe, a zwłaszcza skoki narciarskie, cieszą się ogromną popularnością, każda informacja o starcie i potencjalnych sukcesach Kamila Stocha jest ważna. Jego debiut w tej konkurencji z pewnością przyciągnie uwagę i wzbudzi nadzieję na dobry wynik.