Nagła zmiana na ławce trenerskiej 1. FC Koeln tuż przed ważnym zgrupowaniem reprezentacji Polski. Jakub Kamiński, podstawowy zawodnik kadry narodowej, otrzymał niepokojące wieści dotyczące przyszłości swojego klubu. Działacze niemieckiego zespołu zdecydowali się na zwolnienie dotychczasowego szkoleniowca Lukasa Kwasnioka, który wielokrotnie podkreślał swoje zaufanie do polskiego skrzydłowego.
Zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski, rozpoczynające się już w poniedziałek, zapowiada się niezwykle emocjonująco. Podopieczni Jana Urbana staną przed szansą wywalczenia awansu na Mundial 2026. W półfinale baraży biało-czerwoni zmierzą się u siebie z Albanią. Zwycięstwo otworzy im drogę do finałowego starcia, które odbędzie się na wyjeździe z Ukrainą lub Szwecją. Stawką jest awans do grupy F turnieju finałowego, gdzie czekają już Holandia, Japonia i Tunezja.
Selekcjoner Jan Urban przed ogłoszeniem kadry musiał zmierzyć się z kilkoma trudnymi decyzjami. Jednym z problemów była kontuzja Łukasza Skorupskiego. Po burzy medialnej i analizie opinii publicznej, szkoleniowiec zdecydował się powołać Oskara Pietuszewskiego. Pełna lista powołanych zawodników jest dostępna na stronie PZPN.
Oskar Pietuszewski jest jedynym nowym twarzą w zespole Urbana, który postawił na sprawdzonych graczy. Do tego grona z pewnością można zaliczyć Jakuba Kamińskiego. Skrzydłowy 1. FC Koeln pod wodzą Urbana zagrał we wszystkich dotychczasowych meczach od pierwszej minuty.
Kamiński odżył po wypożyczeniu z Wolfsburga do Kolonii. Jesień pod wodzą Lukasa Kwasnioka była dla niego bardzo udana, czego dowodem pięć bramek w Bundeslidze. Choć jego statystyki w nowym roku nie były już tak imponujące, gol zdobyty przeciwko Borussii Dortmund i asysta w ostatnim meczu z Borussią Moenchengladbach dają nadzieję.
Sytuacja w tabeli Bundesligi nie napawa jednak optymizmem fanów Kolonii. Na siedem kolejek przed końcem sezonu zespół Polaka ma zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą barażową i pięć nad ostatnim miejscem gwarantującym utrzymanie. Kolonia nie wygrała żadnego meczu od 30 stycznia, co w niedzielny wieczór doprowadziło do zwolnienia trenera Lukasa Kwasnioka. Jego miejsce zajął Rene Wagner. Jest to z pewnością zła wiadomość dla Jakuba Kamińskiego, który cieszył się dużym zaufaniem u swojego byłego już szkoleniowca.
Przed Kamińskim teraz wyjazd na zgrupowanie reprezentacji Polski. Biało-czerwoni rozegrają mecz z Albanią 26 marca w Warszawie. Po powrocie do klubu 1. FC Koeln zmierzy się na wyjeździe z Eintrachtem Frankfurt.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, decyzja o zwolnieniu trenera Kwasnioka może wpłynąć na pozycję Jakuba Kamińskiego w niemieckim klubie. W obliczu walki o utrzymanie w Bundeslidze, każdy punkt jest na wagę złota, a zmiana szkoleniowca zawsze niesie ze sobą pewną niepewność co do dalszej strategii i składu zespołu. Dla Kamińskiego, który był kluczowym zawodnikiem dla Urbana, ta zmiana może oznaczać konieczność udowodnienia swojej wartości nowemu trenerowi.