Niemiecka tenisistka Eva Lys, która rok temu doznała bolesnej porażki z Igą Świątek (0:6, 1:6) w Australian Open, musiała wycofać się z turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Decyzja ta zapadła zaledwie kilkanaście godzin przed planowanym rozpoczęciem zmagań, co stanowi znaczące rozczarowanie dla zawodniczki i jej fanów.
Lys, mimo nie najlepszego początku sezonu 2023, zdołała dotrzeć do głównej drabinki Australian Open jako tzw. "szczęśliwa przegrana" eliminacji, wygrywając trzy mecze. Jej marsz zatrzymała dopiero światowa numer jeden, Iga Świątek. Od tamtego czasu Lys konsekwentnie poprawiała swoje wyniki, unikając porażek z "zerem" gemów na koncie.
Po turnieju w Nowym Jorku, Niemka przeniosła się do Azji, gdzie osiągnęła ćwierćfinał turnieju WTA 1000 w Pekinie, ulegając Coco Gauff. Niestety, późniejsze miesiące przyniosły nie tylko gorsze wyniki sportowe, ale także niepokojące informacje o hejcie i prześladowaniu ze strony kibiców.
Początek roku 2024 nie był dla Evy Lys łatwy. Po występie w United Cup, gdzie zmierzyła się m.in. z Igą Świątek, zaliczyła nieudany start w Australian Open, odpadając po trzysetowym boju z Soraną Cirsteą. Następnie zaczęły pojawiać się problemy z kolanem, co skutkowało rezygnacją z turniejów w Dosze i Dubaju.
Pomimo tych trudności, Lys została zgłoszona do turnieju w Indian Wells. Jednak w nocy z wtorku na środę, tuż przed startem rywalizacji, przekazała smutną wiadomość o wycofaniu się z powodu kontuzji kolana. „Naprawdę chciałam być tutaj, ale jeszcze nie jestem gotowa. Ciężka decyzja, szczególnie, że podjęta w ostatniej chwili, ale zdrowie jest najważniejsze” – napisała tenisistka w mediach społecznościowych.
Obecnie nie wiadomo, czy Eva Lys zdoła pojawić się na kortach w Miami, gdzie pod koniec marca odbędzie się kolejny prestiżowy turniej WTA 1000. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, ta informacja jest istotna dla naszych czytelników, ponieważ wiele osób śledzi kariery międzynarodowych gwiazd tenisa, a polscy kibice tenisa z pewnością liczą na powrót Igi Świątek do formy z poprzednich lat i kolejne emocjonujące starcia na światowych kortach.