Zbliżające się baraże do mistrzostw świata w piłce nożnej, które odbędą się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie, przynoszą niespodziewane zwroty akcji. Niestety, reprezentacja Polski przystąpi do kluczowego meczu z Albanią na PGE Narodowym osłabiona. Oficjalnie potwierdzono kontuzję Łukasza Skorupskiego, która uniemożliwi doświadczonemu bramkarzowi udział w zgrupowaniu. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, w stolicy może pojawić się jednak niespodziewany debiutant, którego nazwisko padło w rozmowie z TVP Sport.
Ostatnie tygodnie są okresem intensywnych przygotowań i niepewności dla selekcjonera Jana Urbana. W piątek poznamy ostateczną listę powołanych zawodników na nadchodzące mecze barażowe. Niestety, już teraz wiadomo, że na niej nie pojawi się Łukasz Skorupski. Uraz nogi, którego golkiper nabawił się podczas ostatniego ligowego spotkania we Włoszech, wykluczy go z gry na kilka tygodni. Informację o jego niedyspozycji, potwierdzoną zarówno przez klub Bologna FC, jak i Polski Związek Piłki Nożnej, przekazano we wtorkowy wieczór.
Oficjalny komunikat opublikowany na profilu „Łączy Nas Piłka” na platformie X rozwiał wszelkie wątpliki: „Łukasz Skorupski nie weźmie udziału w marcowym zgrupowaniu reprezentacji Polski. Klub bramkarza, Bologna FC, potwierdził uraz nogi i prognozuje kilkutygodniową przerwę w grze. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia”. Ta sytuacja z pewnością zwiększa szanse Kamila Grabary na wyjściowy skład w nadchodzącym starciu z Albanią.
Mateusz Lis z szansą na debiut w kadrze. Polak imponuje formą w Turcji
W związku z wycofaniem się Skorupskiego, konieczne jest powołanie nowego bramkarza. Ciekawe doniesienia w tej sprawie pojawiły się na antenie TVP Sport. Dziennikarze stacji przeprowadzili rozmowę z byłym reprezentantem Polski, Wojciechem Kowalewskim. Padło wówczas pytanie o Mateusza Lisa, golkipera tureckiego klubu Goztepe. Choć Lis ma na swoim koncie jedynie występy w młodzieżowych reprezentacjach, jego potencjalny debiut w seniorskiej kadrze wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, głównie ze względu na jego imponujące statystyki.
Wojciech Kowalewski podkreślił formę zawodnika: „W silnej lidze tureckiej nie puścił gola w 14 z 26 ligowych meczach. Jego zespół stracił tylko 20 goli, szczelniejszą obronę ma jedynie lider - Galatasaray. To znakomite statystyki, które świadczą o jego umiejętnościach i wysokiej formie. Do tego jest jednym z kapitanów drużyny. Uważam, że każdy z bramkarzy, którzy otrzymają powołanie na baraże, ma prawo liczyć na grę”. Kowalewski dodał również, że mimo ograniczonego doświadczenia w seniorskiej reprezentacji, Grabara, Drągowski i Lis mają szansę na poprowadzenie drużyny do awansu.
Czy Mateusz Lis faktycznie znajdzie się w kadrze na kluczowe mecze? Odpowiedź na to pytanie poznamy w piątek, około godziny 16:00, kiedy to selekcjoner Jan Urban ogłosi listę powołanych. Redakcja poleca.to będzie informować o rozwoju wydarzeń.