Przed Legią Warszawa kluczowe spotkanie z Rakowem Częstochowa, które nabiera dodatkowego smaczku ze względu na osobę Marka Papszuna, byłego trenera Rakowa. Jednak na kilka dni przed tym starciem klub wydał komunikat, który zasiał niepokój wśród kibiców. Okazuje się, że szkoleniowiec Legii zmaga się z infekcją i nie pojawi się na najbliższych treningach pierwszej drużyny. Jak zapewnia klub, Papszun ma być obecny na niedzielnym meczu.
Przygoda Marka Papszuna z Legią Warszawa od początku była naznaczona wyzwaniami. Trener objął stołeczny klub pod koniec ubiegłego roku, niedługo po zakończeniu ligowej fazy Ligi Konferencji, w której z powodzeniem prowadził Raków Częstochowa do drugiego miejsca w tabeli zasadniczej. Legia w momencie jego przyjścia znajdowała się w strefie spadkowej, a krótki, trwający zaledwie trzy tygodnie okres przygotowawczy nie ułatwił mu zadania.
Początek pracy Papszuna w Legii to porażka 1:2 z Koroną Kielce. Choć od tamtego momentu drużyna nie przegrała żadnego meczu, nadal pozostaje w dolnych rejonach tabeli Ekstraklasy. Ostatni mecz z Radomiakiem Radom zakończył się remisem 1:1. Do tej pory Legia zanotowała dwa zwycięstwa i cztery remisy w siedmiu rozegranych spotkaniach.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Legia stoi przed trudnym okresem w terminarzu. Po serii meczów z niżej notowanymi przeciwnikami, teraz czekają ją starcia z czołówką ligi, w tym z Górnikiem Zabrze, Zagłębiem Lubin i Lechem Poznań – zespołami walczącymi o europejskie puchary, a być może nawet o mistrzostwo Polski.
Szczególnie prestiżowo zapowiada się najbliższy mecz u siebie z Rakowem Częstochowa. Cała uwaga skupiona będzie na Marku Papszunie, którego trenerska kariera niemal w całości związana jest z Częstochową. W przededniu tego spotkania, władze Legii przekazały niepokojące wieści: z powodu infekcji, trener Marek Papszun nie będzie uczestniczył w treningach pierwszego zespołu przez najbliższe dni. Klub jednak uspokaja, że szkoleniowiec będzie obecny podczas starcia z Rakowem.
„W wyniku infekcji trener Marek Papszun nie będzie obecny na treningach przez kilka dni. Jednocześnie pozostaje w stałym kontakcie ze sztabem, żeby zachować ciągłość przygotowań drużyny. Jesteśmy pewni, że trener będzie mógł poprowadzić zespół w najbliższym meczu z Rakowem Częstochowa. Klub i drużyna życzą trenerowi szybkiego powrotu do zdrowia” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu Legii.
Mecz Legii Warszawa z Rakowem Częstochowa odbędzie się w niedzielę 22 marca o godzinie 20:15. Redakcja poleca.to donosi, że relację na żywo ze spotkania będzie można śledzić w serwisie Interia Sport.