Poleca.to
Sport

Niespodziewany ruch Guardioli przed rewanżem z Realem. Czy to klucz do odrobienia strat?

Manchester City przegrał pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt 0:3. Trener Pep Guardiola zdecydował się na nieoczekiwany ruch, dając zawodnikom wolne przed rewanżem. Ta taktyka przyniosła mu już sukces w przeszłości.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Niespodziewany ruch Guardioli przed rewanżem z Realem. Czy to klucz do odrobienia strat?

Wielki hit 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem City a Realem Madryt nabiera rumieńców. Po pierwszym, przegranym przez angielską drużynę 0:3 meczu, podopieczni Pepa Guardioli stają przed niezwykle trudnym zadaniem. Okazuje się jednak, że hiszpański szkoleniowiec zdecydował się na zaskakujący krok tuż przed rewanżowym spotkaniem.

Losowanie par 1/8 finału Ligi Mistrzów przyniosło fanom piłki nożnej wiele emocji, a dwa mecze szczególnie przyciągały uwagę. Jednym z nich było starcie angielskiego Manchesteru City z hiszpańskim Realem Madryt. Niestety dla kibiców „Obywateli”, pierwszy pojedynek na Santiago Bernabéu zakończył się wysoką porażką 0:3.

Sytuacja jest analogiczna do drugiego hitowego starcia, gdzie Paris Saint-Germain pokonało Chelsea 5:2. Choć na papierze rewanże mogą wydawać się formalnością, zarówno w Londynie, jak i w Manchesterze, nikt nie zamierza składać broni.

„Ten sport nauczył nas, że w meczu piłkarskim może wydarzyć się naprawdę wiele. Mimo że wynik w Madrycie był dla nas bardzo zły, będziemy walczyć. Na pewno będziemy walczyć do końca, wiedząc, że będzie bardzo trudno” – zapowiedział Bernardo Silva na konferencji prasowej.

Tymczasem Pep Guardiola zastosował taktykę, która może okazać się kluczowa. Hiszpański trener zdecydował się dać swoim zawodnikom wolne na nieco ponad 24 godziny przed kluczowym rewanżem. Jest to dość nietypowy ruch, biorąc pod uwagę wagę spotkania.

„Posłuchaj, byliśmy w Madrycie, wróciliśmy późno do hotelu, trzeba było iść spać, rano wrócić, podróż z powrotem, potem dzień tutaj, bez treningu, potem wyjazd do Londynu, wczoraj powrót o 2:30 w nocy. Dziś trzeba się regenerować. Dziś nic nie dałoby się zrobić” – wyjaśnił Guardiola na konferencji prasowej.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, podobne posunięcie Guardioli przyniosło już sukces w przeszłości. Dziennikarze „433” przypominają, że Manchester City, stosując identyczny plan, pokonał Borussię Dortmund 4:1. Taki wynik w obecnej sytuacji oznaczałby dla „Obywateli” dogrywkę.

Spotkanie rewanżowe rozpocznie się o godzinie 21:00. Redakcja poleca.to zapowiada śledzenie relacji tekstowej na żywo na Sport.Interia.pl.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości