Szymon Marciniak, który miał być głównym arbitrem spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Liverpoolem a Galatasaray, nie pojawił się na murawie. Jego rolę przejął Paweł Raczkowski z Płocka, który ostatecznie pełnił funkcję sędziego technicznego. Przyczyny tej nagłej decyzji 45-latka nie są jeszcze znane.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, informacja o tym, że polski sędzia poprowadzi jedno z najważniejszych spotkań w europejskich pucharach, była potwierdzona od pewnego czasu. Niestety, tuż przed pierwszym gwizdkiem doszło do nieprzewidzianych zmian, które uniemożliwiły Marciniakowi pełnienie jego roli. Szczegóły dotyczące powodów jego absencji w tym prestiżowym meczu pozostają na razie tajemnicą.
Dla mieszkańców Polski, gdzie piłka nożna cieszy się ogromną popularnością, wydarzenia te mogą być zaskoczeniem. Szymon Marciniak jest uznanym arbitrem na arenie międzynarodowej, a jego udział w meczach Ligi Mistrzów zawsze budzi zainteresowanie. Brak jego obecności na boisku z pewnością jest tematem dyskusji wśród fanów i ekspertów.