Maryna Gąsienica-Daniel, jedna z czołowych polskich narciarek alpejskich, przekazała smutne wieści dotyczące swojej kariery. Zawodniczka poinformowała o poważnej kontuzji więzadeł krzyżowych przednich w prawym kolanie, która oznacza dla niej przedwczesne zakończenie sezonu 2025/26.
Poważny uraz w trakcie Pucharu Świata
Do niefortunnego zdarzenia doszło w miniony weekend podczas zawodów Pucharu Świata, które odbywały się w andorskim kurorcie Soldeu. Gąsienica-Daniel podczas supergiganta doznała urazu w wyniku silnego uderzenia przy lądowaniu po jednym ze skoków. Choć dokładny stopień uszkodzenia więzadeł (czy są zerwane, naderwane, czy tylko naciągnięte) nie został przez zawodniczkę sprecyzowany w mediach społecznościowych, potwierdziła ona definitywnie koniec swoich startów w bieżącej kampanii.
Przed narciarkami w Pucharze Świata pozostało jeszcze osiem zawodów, w tym zjazdy i supergiganty w Val di Fassie i Lillehammer, a także giganty i slalomy w szwedzkim Are i wspomnianym Lillehammer. Niestety, polska zawodniczka nie będzie miała już okazji, by walczyć o kolejne punkty w tym sezonie.
Maryna Gąsienica-Daniel w swoich wpisach na Facebooku i Instagramie podzieliła się swoimi emocjami, przyznając, że wciąż próbuje zaakceptować zaistniałą sytuację. Podkreśliła jednak, że traktuje to jako nowe wyzwanie i jest gotowa do ciężkiej pracy, aby wrócić do formy. Zwróciła się również do kibiców z prośbą o trzymanie kciuków i zapewniła o bieżących informacjach dotyczących jej stanu zdrowia.
Wsparcie dla zawodniczki płynie od koleżanek po fachu. Swoje słowa otuchy w mediach społecznościowych wyrazili m.in. Nina O'Brien, Camille Rast, Clara Direz, Zrinka Ljutić, Elena Curtoni czy Paula Moltzan. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, zwykle sezon dla naszych zawodniczek kończy się 25 marca.
Wpływ na mieszkańców regionu
Wieść o kontuzji Maryny Gąsienicy-Daniel z pewnością jest przykra dla wszystkich fanów sportów zimowych w Polsce. Choć sama zawodniczka pochodzi z innej części kraju, jej sukcesy budzą dumę narodową i inspirują młodych sportowców w całym kraju, w tym również w naszym regionie. Wielu mieszkańców z pewnością śledziło jej zmagania w Pucharze Świata, kibicując jej w walce o najwyższe cele. Długa przerwa od startów oznacza, że przez pewien czas będziemy musieli obejść się bez jej emocjonujących występów na trasach zjazdowych.