Poleca.to
Sport

Od milionera do poszukiwanego listem gończym. Historia Krzysztofa Oliwy, legendy NHL

Krzysztof Oliwa, pierwszy Polak z Pucharem Stanleya w NHL, znany był z twardej gry i licznych bójek. Po latach kariery i milionowych zarobkach, były hokeista popadł w poważne problemy prawne, co doprowadziło do wystawienia za nim listu gończego.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Od milionera do poszukiwanego listem gończym. Historia Krzysztofa Oliwy, legendy NHL

Krzysztof Oliwa, pierwszy Polak ze zwycięstwem w prestiżowej lidze NHL, znany był z twardej gry i licznych bójek na lodowisku. Lata sukcesów uczyniły z niego zamożnego człowieka, jednak późniejsze życie przyniosło poważne problemy prawne, które doprowadziły do wystawienia za nim listu gończego.

Choć polscy sportowcy w USA często zdobywają rozpoznawalność, jak Marcin Gortat czy Sebastian Janikowski, Krzysztof Oliwa wyrył swoje nazwisko w historii hokeja na lodzie. Urodzony w Tychach, swoją karierę rozpoczął w rodzinnym mieście, by w 1992 roku przenieść się do Kanady. Już rok później, w trzeciej rundzie draftu z numerem 65, został wybrany przez New Jersey Devils, debiutując w NHL w marcu 1997 roku.

Sezon 1999/2000 zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiego sportu. Krzysztof Oliwa, jako pierwszy Polak, zdobył Puchar Stanleya, pokonując w finale z New Jersey Devils zespół Dallas Stars.

Poza New Jersey Devils, Oliwa reprezentował barwy takich klubów jak Columbus Blue Jackets, Pittsburgh Penguins i New York Rangers. Krótki epizod w Podhalu Nowy Targ podczas lokautu w NHL był jedynie przerwą przed powrotem do New Jersey Devils, gdzie zakończył swoją karierę w 2005 roku.

Oliwa zyskał szczególną rozpoznawalność jako tzw. „enforcer”, odpowiedzialny za ochronę największych gwiazd drużyny. Jego kariera obfitowała w liczne bójki, których sam zawodnik był często inicjatorem. Jak sam przyznał w rozmowie z Polsatem Sport, w ciągu 15 lat kariery stoczył ponad 400 takich konfrontacji, co hartowało jego psychikę.

Sukcesy i specyficzna rola na lodzie przekładały się na wysokie zarobki. Według szacunków portalu „Hockey Zone Plus”, przez lata gry w NHL Krzysztof Oliwa zarobił ponad 5,5 miliona dolarów, co w przeliczeniu na polską walutę daje około 21 milionów złotych.

Po zakończeniu kariery sportowej Krzysztof Oliwa nadal był obecny w mediach. Pełnił funkcję menedżera polskiej reprezentacji, pracował jako ekspert telewizyjny, a nawet był dyrektorem sportowym ŁKS-u Łódź. Jednak jego życie prywatne zaczęło nabierać mrocznych barw.

W 2009 roku Oliwa znalazł się w centrum skandalu po bójce, w której ucierpieli reprezentanci Polski, Marcin Kolusz i Krystian Dziubiński. Wcześniej pojawiały się również oskarżenia o przemoc wobec jego ówczesnej partnerki.

Szokująca wiadomość obiegła Polskę w 2012 roku, kiedy to wyszło na jaw, że za byłym hokeistą wystawiono list gończy. Jak informowało wówczas RMF FM, prokuratura zarzuciła mu pomoc w wyłudzeniu kredytu z banków w Łodzi. Oliwa miał wystawić fałszywe zaświadczenie o zatrudnieniu osobie starającej się o kredyt, która w rzeczywistości nie pracowała u niego. Pomimo wezwań, hokeista nie stawiał się na przesłuchania, co skutkowało wydaniem za nim listu gończego. Kwota wyłudzenia wyniosła 34 tysiące złotych.

Anonimowy znajomy byłego zawodnika opisał jego życie po zakończeniu kariery jako niebezpieczne. Według niego, Oliwa próbował zarabiać na sprzedaży używanych samochodów, co nie przynosiło oczekiwanych rezultatów. Szukając alternatywnych rozwiązań, miał otaczać się „złymi doradcami”, co stawiało jego życie w niebezpieczeństwie i prowadziło na „ścieżkę bez powrotu”.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości