Halowe Mistrzostwa Świata w Toruniu przyniosły nie tylko sportowe emocje i medale dla Polaków, ale także niezwykłe, osobiste chwile dla zagranicznych zawodników. Brazylijska tyczkarka Juliana Campos, wielokrotna mistrzyni swojego kraju i dwukrotna mistrzyni Ameryki Południowej, zajęła 7. miejsce w konkursie, osiągając swój najlepszy wynik w sezonie halowym – 4,70 m. Jednak to nie tylko sukces sportowy stał się powodem jej olbrzymiej radości.
Po zakończeniu zmagań, podczas wieczornego spaceru po malowniczym toruńskim rynku, Campos otrzymała zaskakujące oświadczyny od swojego partnera, Gabriela Sardano. Mężczyzna ukląduł na jedno kolano, wręczając ukochanej pierścionek zaręczynowy. Tyczkarka z entuzjazmem przyjęła oświadczyny, a radosną nowinę szybko przekazała swoim fanom w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie z uroczego momentu.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, zawodniczka żartobliwie skomentowała całe wydarzenie, nawiązując do długości ich związku: „Zajęło mu 10 lat i halowe mistrzostwa świata, żeby zobaczyć, czy naprawdę chce…” Wpis z gratulacjami zamieściły m.in. złota medalistka konkursu Molly Caudery oraz polskie tyczkarki Malwina Kopron i Natalia Bukowiecka, które również rywalizowały w Toruniu.
Wydarzenie to pokazuje, że Toruń, oprócz bycia areną wielkich sportowych zmagań, stał się także miejscem, gdzie rodzą się piękne historie miłosne. Wielu mieszkańców naszego regionu śledziło zmagania lekkoatletów, a ta niezwykła wiadomość z pewnością dodaje pozytywnego rozgłosu wydarzeniu i miastu.