Poleca.to
Sport

Pietuszewski w kadrze, Hajto komentuje: "Trzeba być odważnym"

Jan Urban ogłosił powołania na baraże o awans na Mistrzostwa Świata. W kadrze znalazł się młody Oskar Pietuszewski, co skomentował Tomasz Hajto. Były reprezentant Polski wyraził też zaskoczenie brakiem powołania dla Kacpra Potulskiego.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.

Selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, ogłosił listę 25 zawodników powołanych na kluczowe zgrupowanie przed barażami o awans na Mistrzostwa Świata w 2026 roku. Wśród powołanych znalazł się młody Oskar Pietuszewski, który robi furorę w FC Porto, co wywołało szerokie dyskusje wśród ekspertów i kibiców.

Pietuszewski błyszczy w Portugalii, Urban stawia na młodego

17-letni Oskar Pietuszewski szybko zdobył uznanie w portugalskim klubie FC Porto, notując w ostatnich trzech meczach trzy trafienia. Jego dynamiczna forma sprawiła, że selekcjoner Jan Urban zdecydował się zaprosić go na zgrupowanie kadry. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, powołanie to spotkało się z dużym entuzjazmem.

Tomasz Hajto, były reprezentant Polski, w rozmowie z portalem "WP SportoweFakty" pozytywnie ocenił obecność Pietuszewskiego w zespole. "Jest pewny siebie, nieobliczalny, nieszablonowy. My go znamy, ale Albańczycy nie, podobnie jak większość rywali w Europie. Jest na fali i żal z tej sytuacji nie skorzystać," powiedział Hajto. Jednocześnie były piłkarz Schalke 04 studzi nastroje dotyczące natychmiastowego włączenia młodego gracza do pierwszej jedenastki, podkreślając, że Urban ceni sobie ustaloną hierarchię i niechętnie dokonuje dużych zmian w składzie od początku meczu.

Zaskoczenie brakiem powołania dla Potulskiego

Hajto wyraził zdziwienie brakiem powołania dla Kacpra Potulskiego, który regularnie występuje w niemieckim FSV Mainz. "Chłopak grał ostatnio regularnie w Bundeslidze. Trener Urs Fischer, który ceni doświadczonych graczy, chwali Potulskiego, że gra jak senior. Czegoś tu nie rozumiem," stwierdził.

Były reprezentant Polski podkreśla, że droga do mundialu będzie niezwykle trudna. Podkreśla siłę i zadziorność Albańczyków, z którymi Polska zmierzy się w pierwszym meczu barażowym na PGE Narodowym w Warszawie 26 marca o godzinie 20:45. "Jeżeli ich szybko nie napoczniemy, to może być nerwowo," przewiduje.

Potencjalny finałowy rywal Polski wyłoni się z pojedynku między Ukrainą a Szwecją. Hajto uważa, że Ukraińcy są obecnie mocniejszą drużyną, ale zaznacza, że w kontekście walki o awans na mistrzostwa świata, zwycięstwo nad każdym z tych zespołów jest koniecznością. "Jeśli chcesz pojechać na mistrzostwa, to musisz pokonać jednych i drugich," przypomina.

Finał baraży odbędzie się pięć dni po pierwszym meczu, a Polacy zagrają go na wyjeździe. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, relacje na żywo z tych kluczowych spotkań będzie można śledzić na stronie Interia Sport.

Dla mieszkańców Polski, perspektywa awansu na mundial jest niezwykle ekscytująca. Powołanie młodego, utalentowanego zawodnika, jakim jest Oskar Pietuszewski, a także obecność doświadczonych graczy, dają nadzieję na sukces. Kluczowe mecze z Albanią, a następnie z potencjalnie silnym rywalem w finale, będą prawdziwym testem dla drużyny Jana Urbana. Wynik tych spotkań może mieć znaczący wpływ na nastroje kibiców i przyszłość polskiej piłki nożnej.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości