Poleca.to
Sport

Piotr Zieliński znów zagrał od deski do deski. Włosi nie szczędzą krytyki

Inter Mediolan po raz kolejny zawiódł, remisując 1:1 z Fiorentiną. Tym razem od pierwszej do ostatniej minuty grał Piotr Zieliński, którego występ spotkał się z krytyką włoskich mediów.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.

Inter Mediolan zaliczył kolejną potknięcie tuż przed przerwą reprezentacyjną. Lider włoskiej Serie A zaledwie zremisował na wyjeździe 1:1 z Fiorentiną. Tym razem przez pełne 90 minut na boisku oglądaliśmy Piotra Zielińskiego, którego występ nie zachwycił włoskich mediów.

W miniony weekend rozegrano ostatnie mecze ligowe przed ważnym zgrupowaniem reprezentacji Polski. Biało-czerwoni przygotowują się do decydujących baraży o awans na Mistrzostwa Świata 2026. Szansę na obserwację swoich podopiecznych w akcji miał selekcjoner Jan Urban. Jednym z kluczowych zawodników dla polskiej drużyny jest Piotr Zieliński, który do tej pory prezentował równą i dobrą formę.

W niedzielę Zieliński ponownie wystąpił w podstawowym składzie Interu. Jego zespół zmierzył się z Fiorentiną, która w ostatnim czasie wyeliminowała z europejskich pucharów polskie drużyny – Jagiellonię Białystok i Raków Częstochowa. Spotkanie we Florencji rozpoczęło się dynamicznie. Już po 40 sekundach gry Inter wyszedł na prowadzenie po strzale głową Francesco Pio Esposito po dośrodkowaniu Nicolo Barelli. Chwilę później sędzia nie uznał kolejnego trafienia dla gości. W dalszej części meczu inicjatywę przejęła Fiorentina, która w 77. minucie wyrównała za sprawą Cher Ndoura, dobijającego piłkę po odbiciu przez bramkarza Interu.

Ten remis oznacza, że Inter zanotował czwarty mecz z rzędu bez zwycięstwa. W marcu zespół zremisował z Fiorentiną i Atalantą w lidze, a także z Como w Pucharze Włoch. Dodatkowo drużyna uległa w derbach Mediolanu AC Milanowi. Ta seria słabszych wyników sprawiła, że przewaga Interu nad drugim w tabeli Milanem stopniała do zaledwie sześciu punktów na osiem kolejek przed końcem sezonu.

Mimo słabszej postawy zespołu, Piotr Zieliński rozegrał pełne spotkanie. Jego występ, choć nie był spektakularny, został odnotowany przez włoskie media. Portal "Tuttomercatoweb" ocenił Polaka na "szóstkę", zwracając uwagę na mniejszą liczbę kontaktów z piłką, ale podkreślając niezmienioną jakość gry. "Il Messagero" przyznało mu taką samą notę.

Nieco surowsze oceny pojawiły się ze strony dziennikarzy "Calciomercato" i włoskiego "Eurosportu", którzy przyznali Zielińskiemu notę "5,5". Wskazywali na jego bierność w akcjach ofensywnych. Portal "fcinter1908.it" poszedł o krok dalej, określając Polaka jako "niewidocznego" i dodając, że "nie potrafił ani przyspieszyć akcji, ani niczego wykreować".

W analizach pojawił się również wątek zmiany pozycji Zielińskiego. W meczu z Fiorentiną zagrał bliżej lewej strony boiska, co mogło wpłynąć na jego dyspozycję. "Sportmediaset" zwrócił uwagę na "taktyczny dyskomfort" Polaka, który w tym spotkaniu nie zaprezentował pełni swoich możliwości.

Po przerwie na mecze reprezentacji, Inter Mediolan zmierzy się u siebie z AS Romą, w której barwach występuje inny reprezentant Polski, Jan Ziółkowski.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości