Polscy piłkarze grający w barwach FC Porto po raz kolejny udowodnili swoją wartość na portugalskich boiskach. W ostatnim ligowym spotkaniu przeciwko Moreirense, aż trzech biało-czerwonych znalazło się w wyjściowym składzie, a ich występy zebrały pochwały od lokalnych ekspertów.
Jan Bednarek i Jakub Kiwior tworzący dotychczas tzw. "polski beton" w defensywie, ponownie zagrali od pierwszej minuty jako środkowi obrońcy. U ich boku na lewym skrzydle wystąpił młody Oskar Pietuszewski, który coraz śmielej poczyna sobie w seniorskiej piłce.
Wychowanek Jagiellonii Białystok zanotował kolejne trafienie, podtrzymując dobrą passę strzelecką. Jego gol przyczynił się do zwycięstwa FC Porto 3:0. Obaj bardziej doświadczeni reprezentanci Polski również zaliczyli udany występ, pomagając drużynie utrzymać czyste konto.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, portugalski dziennik "A Bola" wysoko ocenił grę naszych rodaków. Jan Bednarek i Jakub Kiwior otrzymali notę "6". Bednarek został opisany jako "solidny i skoncentrowany środkowy obrońca", który wykazał się "przywództwem i pewnością siebie". Kiwiorowi zarzucono jedynie chwilową utratę koncentracji na początku meczu, podkreślając jednak jego dalszą solidną grę w budowaniu akcji i kontroli defensywnej.
Najwyższą notę, "siódemkę", przyznano Oskarowi Pietuszewskiemu. Młody skrzydłowy strzelił efektownego gola i był bliski zdobycia kolejnych bramek, wykazując się aktywnością w pressingu i stwarzaniu zagrożenia. "Noc Oskara, złoty chłopiec, który po raz kolejny stanął na czele drużyny" - tak entuzjastycznie komentowano jego występ na łamach portalu observador.pt.
Dla mieszkańców naszego regionu, sukcesy Polaków grających w czołowych europejskich klubach są powodem do dumy. Pokazują, że polscy piłkarze potrafią odnaleźć się w silnych ligach i osiągać sukcesy, co może stanowić inspirację dla młodych adeptów futbolu z naszego kraju.