Klub z Portugalii, FC Porto, może wkrótce stracić jednego ze swoich kluczowych zawodników. Według doniesień włoskich mediów, zainteresowanie usługami Jakuba Kiwiora wykazał sam Juventus Turyn. Dyrektorzy turyńskiego klubu mieli nawet udać się do Portugalii, aby osobiście przekonać się o umiejętnościach polskiego defensora.
Obecnie w barwach FC Porto występuje trzech polskich piłkarzy: Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski. Szczególnie dwaj pierwsi zyskali uznanie kibiców, tworząc solidny duet w obronie, nazywany przez fanów "polską ścianą". Sukcesy drużyny, która pewnie zmierza po mistrzostwo Portugalii, są w dużej mierze zasługą właśnie skutecznej defensywy.
Jak podaje portal "tuttomercatoweb.com", Juventus widzi w Kiwiorze potencjalne wzmocnienie swojej formacji obronnej. Zainteresowanie polskim zawodnikiem potwierdza również "tuttosport.com", który informuje o wizycie dyrektora sportowego Juventusu, Marco Ottoliniego, w Portugalii. Decyzja o ewentualnym transferze może jednak zależeć od kwoty, jaką FC Porto życzy sobie za swojego gracza. "Cena wywoławcza" za Polaka ma wynosić aż 35 milionów euro.
Włoscy dziennikarze podkreślają, że taka kwota jest uzasadniona, biorąc pod uwagę niedobór lewonożnych środkowych obrońców na rynku światowym. Sam zawodnik również miałby być otwarty na powrót do Włoch, gdzie wcześniej był obserwowany przez takie kluby jak Napoli czy AC Milan.
Obecna sytuacja sportowa w FC Porto jest dynamiczna. Drużyna walczy nie tylko o mistrzostwo kraju, ale również odnosi sukcesy w Lidze Europy, gdzie niedawno wygrała pierwszy mecz 1/8 finału z VfB Stuttgart. Jakub Kiwior, mimo potencjalnych doniesień transferowych, musi skupić się na bieżących rozgrywkach i pomóc swojej drużynie w osiągnięciu celów.
Dla mieszkańców Polski, informacje o potencjalnych transferach naszych reprezentantów do tak uznanych klubów jak Juventus, są zawsze powodem do dumy. Śledzenie karier polskich piłkarzy grających na najwyższym europejskim poziomie podnosi rangę polskiego futbolu i buduje pozytywny wizerunek naszych zawodników za granicą. Sukcesy indywidualne naszych graczy mogą również inspirować młodych adeptów futbolu.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, negocjacje transferowe mogą potrwać. Kluczowe będą ustalenia finansowe pomiędzy klubami, a także decyzja samego zawodnika.