Magda Linette zakończyła swój udział w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Indian Wells po porażce w pierwszej rundzie z Amerykanką Ashlyn Krueger. Mimo ambitnej walki, Polka nie zdołała odwrócić losów spotkania, które trwało 79 minut.
Pierwszy set okazał się trudny dla naszej tenisistki. Choć Linette miała swoje szanse na przełamanie na początku spotkania, nie zdołała ich wykorzystać. Szybko straciła własne podanie, co pozwoliło rywalce na objęcie prowadzenia 2:0. Sytuacja Polki stawała się coraz trudniejsza, a Krueger zdołała powiększyć przewagę do 4:0. Choć Linette zdołała zdobyć jednego gema na 1:4, jej serwis nie był wystarczająco mocny, by odwrócić losy seta. Ostatecznie pierwsza partia zakończyła się wynikiem 1:6 na korzyść Amerykanki.
Druga odsłona przyniosła bardziej wyrównaną grę. Linette poprawiła swój serwis i postawiła znacznie wyżej poprzeczkę swojej przeciwniczce. Krueger miała okazję do przełamania przy trzecim podejściu, dysponując nawet trzema breakpointami, jednak Polka zdołała obronić swoje podanie. Kluczowy okazał się jednak dziewiąty gem drugiego seta. W nim Linette straciła swoje podanie, co pozwoliło Krueger na wyjście na prowadzenie 5:4. Amerykanka pewnie wykorzystała już pierwszą piłkę meczową, kończąc spotkanie wynikiem 2:0 (6:1, 6:4).
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, porażka w pierwszej rundzie oznacza dla Magdy Linette konieczność szybszego powrotu do Polski i skupienia się na kolejnych startach w sezonie. Dla wielu mieszkańców naszego regionu, którzy śledzą kariery naszych tenisistek, jest to smutna wiadomość, jednak liczymy na szybkie odbicie się od tej porażki w przyszłych turniejach.
Po meczu Ashlyn Krueger wyraziła zadowolenie ze swojego występu, podkreślając, że Magda Linette jest wymagającą rywalką. Zwyciężczyni zmierzy się teraz z Ludmiłą Samsonową w walce o awans do kolejnej rundy turnieju.