Poleca.to
Sport

Polka w półfinale turnieju WTA! Rewanż z Ukrainką w zasięgu ręki

Katarzyna Kawa awansowała do półfinału turnieju WTA 125 w Antalyi, pokonując Carole Monnet. Polka zmierzy się w kolejnym meczu z Ukrainką Anheliną Kalininą, zapowiadając emocjonujące starcie.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Polka w półfinale turnieju WTA! Rewanż z Ukrainką w zasięgu ręki

Podczas gdy Iga Świątek zakończyła swój udział w turnieju WTA 1000 w Indian Wells po porażce w trzysetowym meczu z Eliną Switoliną, inny polski akcent pojawił się na kortach w Antalyi. Katarzyna Kawa wywalczyła awans do półfinału turnieju WTA 125, gdzie zmierzy się z tą samą przeciwniczką, co tydzień temu.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, dla 33-letniej tenisistki z Krynicy Zdroju jest to już ósme spotkanie w Antalyi, gdzie rywalizuje w serii trzech turniejów WTA 125 z cyklu Megasaray Hotels Open. Kawa, preferująca grę na mączce, na której odnosiła ostatnio sukcesy, w tym finały w Bogocie i Bastad w poprzednim roku, pokonała w ćwierćfinale Francuzkę Carole Monnet.

Mecz z Monnet, mimo że ostateczny wynik 6:4, 6:2 sugerował łatwe zwycięstwo, rozpoczął się od wyrównanej gry. Obie zawodniczki pewnie utrzymywały swoje gemy serwisowe. Francuzka starała się wykorzystywać słabsze strony Kawa na bekhendzie, jednak Polka nie unikała długich wymian forhend-forhend czy bekhend-bekhend, uderzając mocno. Po początkowej fazie, w której Kawa popełniała więcej błędów, ustabilizowała swoją grę.

Kluczowy okazał się dziewiąty gem, w którym Polka obroniła piłkę setową i ostatecznie zakończyła pierwszą partię wynikiem 6:4 po 42 minutach. W drugim secie, mimo początkowego przełamania ze strony Monnet, Kawa szybko odrobiła stratę i zaczęła dominować na korcie. Polka utrzymała wysoki poziom gry, podczas gdy Francuzka miała problemy z poruszaniem się i ustawianiem do uderzeń, co skutkowało kolejnymi punktami dla Kawa.

Polka wygrała cztery gemy z rzędu, odskakując na 4:1 i mając nawet dwukrotnie piłkę na 5:1. Choć Francuzka obroniła te gemy, nie była w stanie zmienić losów spotkania. Ostatecznie Katarzyna Kawa zwyciężyła 6:4, 6:2 po 82 minutach gry.

W sobotnim półfinale dojdzie do rewanżu z Ukrainką Anheliną Kalininą, która pokonała Alinę Czarajewą 7:6, 6:3. Kalinina była już rywalką Kawa w poprzednim turnieju w Antalyi, gdzie Polka uległa jej w półfinale. Zwycięstwo nad Monnet może sprawić, że Katarzyna Kawa powróci do pierwszej setki rankingu WTA, a dalsze sukcesy w Antalyi pomogą jej w obronie punktów za finał w Bogocie.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości