W miniony weekend rozegrano ważne spotkanie w ramach zaplecza PKO BP Ekstraklasy, które mogło wpłynąć na układ czołówki tabeli. Wieczysta Kraków podejmowała na własnym boisku Polonię Warszawa. Mecz ten dostarczył kibicom wielu emocji, a ostateczny wynik rozstrzygnął się dopiero w ostatnich minutach gry.
Oba zespoły, Wieczysta Kraków i Polonia Warszawa, od początku sezonu walczą o bezpośredni awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Liderem rozgrywek pozostaje Wisła Kraków, która zbudowała znaczną przewagę punktową. Jednakże, drużyny takie jak Wieczysta i Polonia depczą jej po piętach, a zwycięstwo w bezpośrednim starciu mogło znacząco poprawić ich pozycję w tabeli, zbliżając je do drugiego miejsca premiowanego awansem.
Dramatyczna końcówka zadecydowała o zwycięstwie Polonii
Pierwsza połowa spotkania, rozgrywanego na stadionie Zagłębia Sosnowiec, była zdominowana przez próby strzałów z obu stron, jednak brakowało skuteczności. Bezbramkowy remis utrzymał się aż do przerwy.
Druga połowa przyniosła ożywienie. W 52. minucie Łukasz Zjawiński wykorzystał błąd obrony Wieczystej i wyprowadził Polonię na prowadzenie 1:0, co tymczasowo dawało warszawskiej drużynie drugą pozycję w lidze.
Krakowianie nie zamierzali jednak łatwo oddać meczu. Stworzyli kilka dogodnych sytuacji, w tym jedną, po której piłka zatrzymała się na poprzeczce. Innym razem świetną interwencją na linii popisał się obrońca Polonii. Po wielu staraniach, w końcu padło wyrównanie – w 83. minucie bramkę dla Wieczystej zdobył Petar Pusić.
Emocje sięgnęły zenitu, gdy na siedem minut przed końcem regulaminowego czasu gry oba zespoły dążyły do strzelenia zwycięskiego gola. Ostatecznie to Polonia Warszawa przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W 90. minucie Nikita Vasin zdobył bramkę na 2:1, zapewniając swojej drużynie cenne trzy punkty.
Dzięki temu zwycięstwu Polonia Warszawa awansowała na drugie miejsce w tabeli Betclic I Ligi, tracąc do liderującej Wisły Kraków dziewięć punktów. Dla Wieczystej Kraków jest to bolesna strata punktów, która komplikuje ich plany awansowe.
To spotkanie pokazuje, jak wyrównana jest walka o awans w tym sezonie I Ligi. Każdy punkt ma ogromne znaczenie, a decydujące mogą okazać się mecze rozgrywane do ostatniego gwizdka. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, dla mieszkańców naszego regionu, śledzenie losów tej ligi jest ważne, ponieważ wielu z nich dojeżdża do pracy w Krakowie lub interesuje się lokalnymi drużynami, które aspirują do gry w Ekstraklasie.