Po dziewięciu miesiącach przerwy, polski siatkarz Mikołaj Sawicki może wrócić do treningów z drużyną Bogdanki LUK Lublin. Decyzja o jego zawieszeniu przez POLADA została uchylona ze względu na niewystarczające dowody z metody analitycznej, choć zawodnik nie został jeszcze formalnie uniewinniony.
Sawicki, który został zawieszony w maju 2025 roku z powodu wykrycia w jego organizmie substancji niedozwolonej – modafinilu, rozpoczął już indywidualne treningi. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, powrót do pełnej formy zajmie jednak jeszcze trochę czasu.
Szkoleniowiec Bogdanki LUK Lublin, Stephane Antiga, w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet, podzielił się swoją oceną aktualnej dyspozycji zawodnika. Francuski trener przyznał, że Sawicki radzi sobie dobrze w elementach defensywnych, takich jak przyjęcie i obrona. Jednakże, aspekty gry wymagające wysiłku skocznościowego – atak, blok i zagrywka – potrzebują jeszcze sporo pracy.
Antiga podkreślił, że pod względem fizycznym zawodnik ma jeszcze wiele do nadrobienia, aby osiągnąć optymalną dyspozycję. Dodał również, że Sawicki ma za sobą bardzo trudny okres psychicznie.
Pierwszy mecz po przerwie, w którym może wystąpić zespół Bogdanki LUK Lublin, odbędzie się w piątek 13 marca. Będzie to starcie z Aluron CMC Wartą Zawiercie, a początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:00.