W świecie tenisa zawrzało po tym, jak dwie największe polskie gwiazdy, Iga Świątek i Hubert Hurkacz, zdecydowały się zakończyć współpracę ze swoimi dotychczasowymi trenerami. Decyzje te, podjęte w krótkim odstępie czasu, wywołały falę komentarzy i analiz, nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
Zaledwie kilkadziesiąt godzin po tym, jak liderka światowego rankingu, Iga Świątek, ogłosiła rozstanie z Wimem Fissette, podobny krok wykonał Hubert Hurkacz. Polski tenisista poinformował o zakończeniu współpracy z Nicolasem Massu.
W mediach społecznościowych Hurkacz podziękował Massu za wsparcie w trudnym okresie swojej kariery. „Jestem bardzo wdzięczny Nico za zaangażowanie, ciężką pracę i czas, który poświęcił mi w najtrudniejszym okresie mojej kariery. Wspólnie podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy i kontynuowaniu dalszej drogi niezależnie od siebie. Dziękuję raz jeszcze za wszystko!” – napisał wrocławianin.
Zmiany te nie umknęły uwadze zagranicznych mediów. Portal "tennisaktuell.de" wprost pisze o szokującej sytuacji w polskim tenisie, zwracając uwagę na fakt, że obie gwiazdy, które niedawno odniosły sukces w United Cup, nagle znalazły się bez swoich szkoleniowców.
„Najpierw Iga Świątek, teraz Hubert Hurkacz. Nie tak wyobrażaliśmy sobie ostatnie dni w polskim tenisie. Pytanie brzmi: kto powinien teraz poprowadzić Hurkacza?” – zastanawia się portal "polskitenis.pl". Z kolei Jose Moron z hiszpańskiego "Punto de Break" zauważa, że problemy zdrowotne Hurkacza mogły wpłynąć na niemożność pełnego wykorzystania jego potencjału we współpracy z Massu.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, obie pary trenerskie – Świątek z Fissette i Hurkacz z Massu – współpracowały ze sobą przez niemal identyczny okres. Belg z Polką rozpoczęli pracę w październiku 2024 roku, a Chilijczyk z Polakiem miesiąc później.
Te nagłe zmiany w sztabach trenerskich Igi Świątek i Huberta Hurkacza z pewnością będą miały wpływ na dalsze losy ich karier w nadchodzących sezonach. Analizy ekspertów i spekulacje dotyczące przyszłych ruchów obu zawodników z pewnością będą kontynuowane.