Poleca.to
Sport

Polskie tenisistki walczą o finał w Antalyi! Dramatyczne zwroty akcji na korcie

Polskie tenisistki Maja Chwalińska i Katarzyna Kawa rywalizowały w ćwierćfinałach turnieju WTA 125 w Antalyi. Chwalińska odpadła po dramatycznym meczu, podczas gdy Kawa awansowała do półfinału po emocjonującym spotkaniu.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Polskie tenisistki walczą o finał w Antalyi! Dramatyczne zwroty akcji na korcie

W piątkowy poranek odbyły się ćwierćfinały turnieju WTA 125 Megasaray Hotels Open w Antalyi, które miały dużą wagę dla polskich kibiców. Na korcie zaprezentowały się Maja Chwalińska i Katarzyna Kawa. Niestety, młodsza z Polek nie zdołała awansować do półfinału, mimo prowadzenia w decydującym secie. Katarzyna Kawa natomiast odniosła zwycięstwo po emocjonującym meczu ze Słowenką Tamarą Zidanšek.

Obie polskie tenisistki, Katarzyna Kawa i Maja Chwalińska, od dłuższego czasu dążą do awansu do pierwszej setki rankingu WTA. Turniej w Antalyi stanowił dla nich ważną szansę na zdobycie cennych punktów. Dla Kawa, która rok temu dotarła do finału turnieju w Bogocie, tegoroczny sukces w Turcji był szczególnie istotny, biorąc pod uwagę nadchodzącą utratę punktów z poprzedniego sezonu. Zawodniczka przerwała serię siedmiu porażek, wygrywając w Antalyi trzeci mecz z rzędu.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Maja Chwalińska zmierzyła się z rozstawioną z numerem trzecim Japonką Moyuką Uchijimą. Faworytką była Azjatka, która niedawno wygrała inny turniej na Riwierze Tureckiej. Po wygraniu pierwszego seta przez Chwalińską, Uchijima zdołała odrobić straty. Kluczowy okazał się trzeci set, w którym Polka prowadziła 5:4 i serwowała po zwycięstwo, jednak ostatecznie przegrała gema, a następnie całe spotkanie.

W singlowym turnieju WTA 125 w Antalyi, Katarzyna Kawa, która nie była rozstawiona, kontynuowała swoją dobrą passę. Po dwóch zwycięstwach, w tym nad Egipcjanką Mayar Sherif, zmierzyła się w ćwierćfinale z Tamarą Zidanšek. Mecz rozpoczął się od przełamania serwisu Kawy, ale Polka szybko odpowiedziała. Znakomita gra z linii końcowej pozwoliła jej zdominować rywalkę. Po wygraniu pierwszego seta 6:1 i wyjściu na prowadzenie 3:0 w drugim, wydawało się, że droga do półfinału jest otwarta. Jednakże, wiatr i nagła zmiana w grze Polki pozwoliły Słowence odrobić straty.

Decydujący okazał się dziewiąty gem drugiego seta. Mimo że Kawa miała break pointa, Zidanšek zdołała wyjść na prowadzenie. Ostatecznie, po serii błędów i podwójnym błędzie serwisowym Słowenki, Polka wygrała gema, a następnie całe spotkanie 6:1, 6:4. Redakcja poleca.to donosi, że Katarzyna Kawa w półfinale zmierzy się z Ukrainką Anheliną Kalininą. Bilans ich dotychczasowych spotkań to 2:0 dla Polki, choć oba mecze odbyły się w 2019 roku.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości