Paweł „Popek” Mikołajuw, jeden z pierwszych ogłoszonych zawodników gali Prime MMA 16, opublikował na swoim Instagramie nagranie skierowane do Jacka „Murana” Murańskiego. Reakcja kontrowersyjnego zawodnika była błyskawiczna i zawierała jasną deklarację dotyczącą nadchodzącego wydarzenia.
Popek, znany z kariery muzycznej i działalności w takich grupach jak „Firma” czy „Gang z Albanii”, a także z solowych albumów, ma bogatą historię w sportach walki. Jego debiut w oktagonie KSW miał miejsce w 2016 roku, gdzie zmierzył się z Mariuszem Pudzianowskim. Przez kolejne lata walczył również w organizacjach FAME MMA, Prime MMA oraz Gromda, choć jego bilans zwycięstw nie jest imponujący.
Informacja o powrocie Popka na galę Prime MMA 16, która odbędzie się 25 kwietnia w Lubinie, została ogłoszona w połowie stycznia. Nagranie z 16 marca, w którym Popek rzucił wyzwanie Murańskiemu, sugeruje potencjalny pojedynek. „Panie Jacku, która jest godzina? [...] Jacek albo ty, albo ja” – mówił Popek, prezentując swoje umiejętności bokserskie na manekinie.
Odpowiedź Jacka Murańskiego pojawiła się szybko. „Pożyjemy, zobaczymy. Wszystkiego się Pawełku dowiesz, również tego, cytując: 'która jest godzina' i wielu innych rzeczy. Do zobaczenia już w kwietniu” – napisał Murański na swoim Instagramie, sugerując rychłe spotkanie w oktagonie.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to... Choć Prime MMA oficjalnie nie potwierdziło zestawienia Popka z Murańskim, wzajemne zaczepki w mediach społecznościowych wskazują na realną możliwość organizacji tego pojedynku. Taka walka z pewnością wzbudziłaby duże zainteresowanie wśród fanów freak fightów.
Wielu mieszkańców naszego regionu śledzi zmagania w popularnych galach freak fight. Potencjalna walka Popka z Murańskim, dwojga znanych postaci tej sceny, z pewnością byłaby gorącym tematem dyskusji i przyciągnęłaby uwagę kibiców z całej Polski.