Po długich oczekiwaniach fanów, organizacja FAME MMA oficjalnie potwierdziła powrót jednej ze swoich największych gwiazd – Marty Linkiewicz. Popularna "Linkimaster" pojawi się w oktagonie podczas jubileuszowej gali FAME MMA 30. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, jej rywalką będzie zawodniczka z przeszłością w UFC.
Marta Linkiewicz, mimo kontrowersyjnej przeszłości, od lat buduje sportową karierę. 29-latka stoczyła do tej pory osiem zwycięstw i poniosła trzy porażki, z czego znacząca część pojedynków miała miejsce właśnie pod szyldem FAME MMA. Jej ostatnie sukcesy obejmują również debiut w Mistrzostwach Polski w K-1. Linkiewicz regularnie trenuje w Uniq Fight Club, przygotowując się do kolejnych wyzwań w świecie freak fight.
Oficjalne potwierdzenie powrotu "Linkimaster" na FAME MMA 30: Icons nadeszło w czwartek, 27 lutego. Gala odbędzie się 21 marca w PreZero Arenie w Gliwicach. Organizatorzy zapowiadają "sportowe wyzwanie" dla Linkiewicz, podkreślając, że "zawodniczka dekady nie ma konkurencji w FAME".
Przeciwniczką Marty Linkiewicz będzie Izabela Badurek, uznawana za jedną z najbardziej doświadczonych zawodniczek MMA w Polsce. Badurek ma na swoim koncie występy w UFC, choć jej debiut w najlepszej lidze MMA na świecie był jednocześnie jej ostatnim pojedynkiem w tej organizacji. Przez lata kariery mierzyła się z czołówką polskiej sceny MMA.
Walka pomiędzy Linkiewicz a Badurek odbędzie się w formule K-1, na dystansie trzech trzyminutowych rund. Ze względu na silne umiejętności Badurek w stójce, zapowiada się na bardzo wyrównane i sportowe starcie. To kolejne emocjonujące zestawienie ogłoszone na FAME MMA 30, które dołącza do takich walk jak Makhmud Muradov vs. Denis Labryga czy Akop Szostak vs. Jakub "Kubańczyk" Flas.
Informacja o powrocie Marty Linkiewicz do FAME MMA z pewnością ucieszy wielu fanów, którzy wyczekiwali jej kolejnego występu. Szczególnie fakt, że jej rywalką będzie zawodniczka z doświadczeniem w UFC, podnosi rangę tego pojedynku. Dla mieszkańców naszego regionu, którzy śledzą rozwój polskiego MMA, jest to kolejny dowód na rosnącą popularność tego sportu i możliwość oglądania starć na wysokim poziomie, często z udziałem zawodników, których kariery zaczynały się w lokalnych klubach.