Poleca.to
Sport

Prezes Śląska Wrocław o konflikcie z Wisłą Kraków: "Jestem straszony ujemnymi punktami"

Remigiusz Jezierski, prezes Śląska Wrocław, odniósł się do konfliktu z Wisłą Kraków w sprawie niewpuszczenia kibiców gości na mecz. Prezes podkreśla, że decyzja podyktowana była względami bezpieczeństwa, mimo groźby walkowera.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Prezes Śląska Wrocław o konflikcie z Wisłą Kraków: "Jestem straszony ujemnymi punktami"

Remigiusz Jezierski, prezes Śląska Wrocław, odniósł się do kontrowersji związanych z wnioskiem Wisły Kraków o przyznanie walkowera w związku z niewpuszczeniem kibiców gości na mecz. Jak podkreśla Jezierski, decyzja klubu o braku zgody na wstęp dla zorganizowanej grupy fanów Wisły podyktowana była względami bezpieczeństwa, a sam prezes czuje się naciskany z różnych stron.

W obliczu narastającego konfliktu między Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków, który dotyczy zgody na wpuszczenie kibiców gości na mecz, głos zabrał Remigiusz Jezierski, sternik wrocławskiego klubu. Prezes Wisły, Jarosław Królewski, zapowiedział, że jego drużyna nie pojawi się na boisku, jeśli nie zostaną wpuszczeni jego kibice. Decyzja Śląska jest jednak ostateczna.

Prezes Jezierski o presji i analizach prawnych

Remigiusz Jezierski przyznał, że obecna sytuacja jest bardzo dynamiczna i nie pozostawia czasu na strategiczne działania. Klub mierzy się z bieżącymi problemami, a zbliżające się trzy mecze domowe oraz proces licencyjny dodatkowo obciążają jego pracę. Mimo trudności, prezes nie rozważa rezygnacji ze stanowiska, deklarując pełne zaangażowanie.

Odnosząc się do żądań Wisły Kraków, Jezierski zaznaczył, że Śląsk jest gotowy do rozegrania meczu 7 marca. Klub analizuje możliwość podjęcia kroków prawnych w związku z zarzutami i oszczerstwami ze strony władz Wisły. Podkreślił, że decyzja o niewpuszczeniu kibiców gości została podjęta z myślą o bezpieczeństwie meczu.

Decyzja o bezpieczeństwie nadrzędna

Pomimo sugestii dotyczących potencjalnych konsekwencji regulaminowych, w tym walkowera, prezes Śląska utrzymuje, że decyzja jest ostateczna. Jak tłumaczy, klub, jako organizator imprezy masowej, ponosi odpowiedzialność prawną za bezpieczeństwo uczestników. Przedstawiono stanowisko PZPN, zgodnie z którym przepisy nie przewidują procedury przyznania walkowera na wniosek klubu z powodu kwestii biletowych czy kibicowskich, a odmowa wyjścia na boisko narusza zasady rozgrywek.

Jezierski stanowczo zaprzecza naciskom ze strony kibiców, twierdząc, że takie twierdzenia są wynikiem nieporozumienia. Podkreśla, że odbył konsultacje z policją, która przyjęła do wiadomości decyzję klubu podyktowaną względami bezpieczeństwa. Klub, mając na uwadze doświadczenie w organizacji meczów i wysokie oceny w raportach PZPN, podjął decyzję o braku wpuszczenia zorganizowanej grupy kibiców gości, uznając to za najlepsze rozwiązanie minimalizujące ryzyko zagrożeń.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, spór między Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków pokazuje napięcia panujące w polskiej piłce nożnej. Decyzja o niewpuszczeniu kibiców gości, nawet w obliczu groźby walkowera, podkreśla priorytet bezpieczeństwa stawiany przez niektóre kluby. Dla mieszkańców naszego regionu, którzy często podróżują na mecze do innych miast, takie sytuacje mogą wpływać na dostępność biletów i atmosferę sportowych wydarzeń.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości