Najbliższe dwa miesiące mogą okazać się kluczowe dla przyszłości Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Kontrakt polskiego kapitana z klubem wygasa z końcem czerwca, a władze klubu z Katalonii wciąż nie podjęły ostatecznej decyzji w sprawie jego przedłużenia. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, hiszpański dziennikarz Adrian Benedicto w rozmowie z "WP SportoweFakty" przedstawił swoje stanowisko, które nie pozostawia złudzeń co do decyzji Barcelony.
Robert Lewandowski, po latach sukcesów w Borussii Dortmund i Bayernie Monachium, postanowił przenieść się do FC Barcelony w 2022 roku. W barwach katalońskiego klubu Polak zdobył już dwukrotnie mistrzostwo Hiszpanii, raz Puchar Króla i trzykrotnie Superpuchar Hiszpanii. W swoim debiutanckim sezonie zdobył również koronę króla strzelców La Liga z 23 bramkami, a w poprzednim sezonie zanotował 27 trafień.
Obecny sezon okazał się jednak bardziej wymagający dla doświadczonego napastnika. Robert Lewandowski nie jest już tak pewnym punktem wyjściowego składu, a trener Hansi Flick coraz częściej stawia na młodszych zawodników, takich jak Ferran Torres. Dodatkowo, polskiego piłkarza nękają drobne problemy zdrowotne, które wykluczyły go z gry w kilku spotkaniach.
37-letni napastnik w obecnych rozgrywkach strzelił 11 goli w La Liga i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w Lidze Mistrzów. Są to dobre wyniki, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego wiek i częste pojawianie się na boisku z ławki rezerwowych. Utrata "żelaznej" pozycji w składzie z pewnością musi martwić, tym bardziej w kontekście wygasającego kontraktu.
Spekulacje na temat przyszłości Lewandowskiego trwają, a klub oficjalnie niczego nie ogłosił. Sam zawodnik wyraża chęć pozostania w Katalonii, co jednak najprawdopodobniej wiązałoby się ze znaczną obniżką wynagrodzenia. Wśród potencjalnych kierunków transferowych najczęściej pojawia się amerykańskie Chicago Fire.
Adrian Benedicto, znany z pracy w Radiu Marca, w rozmowie z "WP SportoweFakty" stwierdził, że FC Barcelona nie powinna przedłużać kontraktu z Robertem Lewandowskim. "Nie sądzę, aby FC Barcelona chciała lub powinna przedłużyć kontrakt z Robertem Lewandowskim. Barca szuka młodego profilu do ataku, a faworytem prezesa Joana Laporty jest Julian Alvarez. Wiek Lewandowskiego zaczyna być problemem" – powiedział Benedicto, nawiązując do podobnych sytuacji z Davidem Villą i Luisem Suarezem, gdy klub szukał dla nich następców.
Dziennikarz dodał, że Barcelona planuje wzmocnić nie tylko pozycję napastnika, ale również środek defensywy, co jego zdaniem jest obecnie jednym z kluczowych problemów zespołu Flicka. "W Barcelonie mówi się o dwóch problemach. Po pierwsze, napastnicy w ostatnich tygodniach nie wykorzystywali swoich okazji. Po drugie, drużyna dopuszcza rywali do zbyt wielu sytuacji bramkowych. Na początku sezonu kibice łączyli to z odejściem Inigo Martineza i do dziś widać brak doświadczonego środkowego obrońcy w defensywie zespołu Flicka" – dodał Benedicto.
Redakcja poleca.to donosi, że w kontekście lokalnych wydarzeń sportowych, sytuacja Roberta Lewandowskiego jest bacznie obserwowana przez polskich kibiców. Wielu z nich wiąże nadzieje z jego dalszą grą na najwyższym poziomie, a potencjalne zmiany w FC Barcelonie mogą mieć wpływ na przyszłość reprezentacji Polski.
FC Barcelona we wtorek zmierzy się w rewanżowym meczu półfinału Pucharu Króla z Atletico Madryt. Mistrz Hiszpanii przegrał pierwsze spotkanie 0:4, a Robert Lewandowski nie pomoże drużynie z powodu złamanego oczodołu.