Poleca.to
Sport

Puchar Króla poza zasięgiem Barcelony. Fatalne wieści po meczu z Atletico Madryt

FC Barcelona po zwycięstwie 3:0 nad Atletico Madryt, nie awansowała do finału Pucharu Króla. Mecz przyniósł jednak fatalne wieści dotyczące kontuzji kluczowych zawodników: Julesa Kounde i Alejandro Balde.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Puchar Króla poza zasięgiem Barcelony. Fatalne wieści po meczu z Atletico Madryt

FC Barcelona zakończyła swoją przygodę z Pucharem Króla. Choć Katalończycy pokonali na własnym stadionie Atletico Madryt 3:0, to wynik ten okazał się niewystarczający do odrobienia strat z pierwszego spotkania. Co gorsza, mecz przyniósł fatalne wiadomości dotyczące stanu zdrowia dwóch kluczowych zawodników.

Dwa urazy w kluczowym momencie

Po porażce 0:4 na wyjeździe, Barcelona musiała wygrać u siebie co najmniej czterema bramkami, nie tracąc przy tym żadnej. Choć zadanie wydawało się niemal niemożliwe, podopieczni Hansiego Flicka zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, dominując przez całe 90 minut. Ostatecznie zwyciężyli 3:0, ale to nie pozwoliło im na awans do finału rozgrywek.

Niestety, wysoka intensywność gry na Camp Nou przyniosła bolesne konsekwencje. Już w 13. minucie boisko z powodu urazu opuścił Jules Kounde, którego zastąpił Alejandro Balde. Młody Hiszpan również nie dograł meczu do końca, schodząc z murawy z powodu kontuzji pod koniec spotkania.

Niepokojące diagnozy

Według doniesień hiszpańskiego dziennika 'AS', uraz Alejandro Balde budzi największe obawy. Istnieje ryzyko, że uraz mięśnia przywodziciela może być poważny i potencjalnie wykluczyć go z gry na kilka tygodni, co byłoby znaczącym osłabieniem przed zbliżającym się meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów.

W przypadku Julesa Kounde wstępna ocena jest bardziej optymistyczna. Wydaje się, że uraz ścięgna udowego jest niewielki i nie powinien wykluczyć go z gry w nadchodzących spotkaniach. Jednakże, dziennikarze katalońskiego 'RAC1' przekazują bardziej pesymistyczne informacje, sugerując, że przerwa obu zawodników może potrwać nawet miesiąc.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, są to bardzo złe wieści dla trenera Hansiego Flicka. Kounde jest podstawowym zawodnikiem jego zespołu, grającym niemal w każdym meczu, a Balde, pomimo pewnych wahań formy, również stanowi istotną część drużyny. Szczególnie niepokojące są powtarzające się kontuzje u młodego Hiszpana.

Już w najbliższą sobotę Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Athletikiem Bilbao w ramach 27. kolejki La Liga, a 10 marca czeka ją kluczowe starcie z Newcastle w Lidze Mistrzów.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości