Real Madryt ponownie zaimponował kibicom, pewnie pokonując Elche 4:1 w meczu 28. kolejki La Liga. Po emocjonującym starciu w Lidze Mistrzów z Manchesterem City, drużyna ze stolicy Hiszpanii nie zwalnia tempa w rozgrywkach ligowych, pokazując swoją siłę i głębię składu. Trener Alvaro Arbeloa, zmagając się z licznymi absencjami kluczowych graczy, dał szansę młodszym zawodnikom, którzy udowodnili swoją wartość.
Spotkanie na Santiago Bernabeu rozpoczęło się od kilku groźnych akcji gospodarzy. W 34. minucie Antonio Rudiger minimalnie chybił po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Pięć minut później, po faulu tuż przed polem karnym, Federico Valverde precyzyjnym strzałem otworzył wynik meczu. Bramkarz gości odbił piłkę przed siebie, a dobitka Rudigera zapewniła Realowi prowadzenie.
Tuż przed przerwą Federico Valverde podwyższył na 2:0 efektownym strzałem z pierwszej piłki po podaniu od Frana Garcii. Po zmianie stron, mimo zmarnowanej sytuacji sam na sam przez Braihima Diaza, Real kontrolował przebieg gry. Trener Arbeloa zdecydował się na odważne zmiany, wprowadzając kilku młodzieżowych zawodników. W 66. minucie młody Dean Huijsen, po świetnym dośrodkowaniu 18-letniego Daniela Yaneza, podwyższył na 3:0.
Elche zdołało zdobyć honorową bramkę po koszmarnym błędzie Eduardo Camavingi, który podał piłkę wprost pod nogi rywala, a Manuel Angel skierował ją do własnej bramki. Jednak to nie był koniec emocji. W 89. minucie Arda Guler popisał się spektakularnym trafieniem z około 65 metrów, wykorzystując wysunięcie bramkarza gości i ustalając wynik na 4:1.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, to zwycięstwo pozwala Realowi Madryt wywrzeć presję na FC Barcelonie przed ich ligowym starciem. Choć skład Realu był osłabiony, drużyna pokazała, że ma szeroką kadrę i potrafi skutecznie grać nawet z rezerwowymi zawodnikami, co jest dobrą wiadomością dla kibiców i świadczy o sile klubu w walce o najwyższe cele w tym sezonie.
W końcówce meczu Thibaut Courtois popisał się jeszcze jedną znakomitą interwencją po strzale głową, przypieczętowując pewne zwycięstwo swojej drużyny. Real Madryt udowodnił, że jest w doskonałej formie i jest gotowy na kolejne wyzwania, zarówno w lidze, jak i w europejskich pucharach.