Niezbyt udany okazał się ostatni ligowy występ dla piłkarzy Realu Madryt. W ramach 26. kolejki Primera Division „Królewscy” sensacyjnie ulegli drużynie Getafe, ponosząc minimalną porażkę 0:1. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, konsekwencje tej przegranej mogą okazać się dla podopiecznych Alvaro Arbeloi znaczące. Hiszpańska prasa po spotkaniu nie szczędziła ostrych słów pod adresem stołecznego klubu.
Piłkarze Realu Madryt niedawno cieszyli się z objęcia prowadzenia w tabeli Primera Division, wykorzystując potknięcie FC Barcelony. Ich radość nie trwała jednak długo. Już w kolejce po tym sukcesie drużyna przegrała z Osasuną, oddając pozycję lidera rywalom z Katalonii. Ostatnia konfrontacja z Getafe przyniosła kolejne złe wieści. Na Estadio Santiago Bernabeu padła bramka dla gości, a gospodarze kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla Franco Mastantuono.
Po tym wydarzeniu hiszpańskie media zareagowały bardzo emocjonalnie. Kataloński dziennik „Sport” nazwał to „kolejną kompromitacją”, donosząc o okrzykach kibiców domagających się dymisji prezydenta Florentino Pereza. Z kolei „Mundo Deportivo” określiło porażkę mianem „nokautu”, wskazując na trudną atmosferę w drużynie w obliczu zbliżającego się meczu Ligi Mistrzów z Manchesterem City. „As” z kolei stwierdził, że „ten Madryt nie daje rady”, podkreślając, że w ataku zespół polegał głównie na Viniciusie Juniorze.
Porażka z Getafe sprawiła, że Real Madryt traci już cztery punkty do FC Barcelony, która w ostatniej kolejce pewnie pokonała Villarreal 4:1. Choć do końca sezonu pozostało jeszcze wiele spotkań, doświadczenie uczy, że taka przewaga punktowa w rywalizacji tych dwóch gigantów może okazać się trudna do odrobienia.
Dla mieszkańców naszego regionu, którzy z zainteresowaniem śledzą losy hiszpańskiej La Ligi, szczególnie te dotyczące Realu Madryt i FC Barcelony, ta sytuacja oznacza potencjalnie większe emocje w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Spadek formy „Królewskich” może być szansą dla „Dumy Katalonii” na umocnienie swojej pozycji.
Real Madryt rozegra swój kolejny mecz w Primera Division 6 marca przeciwko Celcie Vigo, a następnie zmierzy się z Manchesterem City w Lidze Mistrzów.