Konkurs Pucharu Świata w lotach narciarskich w Bad Mitterndorf przyniósł emocje i nowy rekord skoczni. Pomimo braku części zawodników, biało-czerwoni pokazali się z różnej strony. Piotr Żyła, nasz czołowy lotnik, po pierwszej serii zajmował szóstą pozycję, tracąc zaledwie 6,4 punktu do podium, co zapowiadało emocjonującą walkę w finale.
Kwalifikacje do niedzielnych zmagań były dla reprezentacji Polski swoistym połączeniem sukcesu i rozczarowania. W porównaniu do poprzedniego dnia, tym razem do konkursu awansowało czterech naszych skoczków. Jednak nawet solidny skok Piotra Żyły na odległość 222 metrów dał mu dopiero 15. miejsce. Pozostali reprezentanci, z wynikami na 33., 34. i 40. pozycji, musieli liczyć na poprawę w drugiej serii, aby w ogóle myśleć o awansie do finału.
Faworytem zawodów był Domen Prevc, który walczył o swoje szóste z rzędu zwycięstwo w Pucharze Świata.
Po pierwszych skokach okazało się, że przewidywania sprawdziły się tylko częściowo. Piotr Żyła po raz kolejny udowodnił swoje umiejętności, osiągając tę samą odległość co w kwalifikacjach i przez pewien czas utrzymywał się na czele stawki, zanim wyprzedził go Johann Andre Forfang.
Niestety, dla Dawida Kubackiego skok na 189 metrów i nota 145,8 punktu oznaczały prawdopodobne zakończenie rywalizacji. Sytuacja była jeszcze trudniejsza dla Pawła Wąska, który uzyskał jedynie 181,5 metra, co praktycznie pozbawiło go szans na przejście do drugiej rundy.
Jak sam przyznał Paweł Wąsek, kluczowe jest utrzymanie agresywnej sylwetki w locie, a w jego skokach brakuje tej dynamiki. Zaznaczył, że jego postawa nie jest tak dynamiczna jak w poprzednim sezonie, a wolniejsze nabieranie prędkości utrudnia osiągnięcie dobrych odległości.
Próba Kamila Stocha na odległość 191,5 metra również nie dawała dużych nadziei na awans. Trzykrotny mistrz olimpijski znalazł się na trzecim miejscu listy oczekujących, ale dalsze skoki innych zawodników sprawiły, że nie zdołał zakwalifikować się do drugiej serii, kończąc swój udział w połowie rywalizacji.
Wśród czołówki konkursu nie brakowało widowiskowych lotów, ale też decyzji jury dotyczących zmian na rozbiegu. Stefan Embacher uzyskał 240,5 metra z 24. belki startowej, jednak chwilę później Domen Prevc skoczył 238 metrów z niższego, 22. poziomu, obejmując prowadzenie w pierwszej serii z przewagą 12,8 punktu nad Austriakiem. Piotr Żyła, znajdując się na szóstym miejscu, miał tylko 6,4 punktu straty do trzeciego Forfanga, co dawało nadzieję na walkę o podium.
Niestety, w drugiej serii Piotr Żyła był jedynym Polakiem, który zdołał awansować. Ostatecznie Kamil Stoch zajął 33. miejsce, Dawid Kubacki był 37., a Paweł Wąsek uplasował się na 39. pozycji.
Jednym z najbardziej widowiskowych momentów rundy finałowej był skok Japończyka Tomofumiego Naito, który na pożyczonych nartach trzykrotnie poprawiał swój rekord życiowy, osiągając imponujące 242,5 metra. Po jego skoku jury zdecydowało o skróceniu rozbiegu o dwa stopnie, co niestety nie sprzyjało Piotrowi Żyle. Polak uzyskał 211,5 metra, co dało mu ostatecznie 10. miejsce, a na jego twarzy malowało się wyraźne rozczarowanie.
Zwycięzcą konkursu został Domen Prevc, który ustanowił nowy rekord skoczni wynoszący 245,5 metra, poprawiając tym samym rekord swojego brata Petera z 2016 roku. Prevc wyprzedził Stefana Embachera o 24,8 punktu. Choć skok Embachera na 225 metrów z 21. belki nie wyglądał tak imponująco, Austriak również może być zadowolony, osiągając przewagę 33,4 punktu nad trzecim Johannem Andre Forfangiem.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, wielu naszych czytelników śledzi zmagania polskich skoczków w Pucharze Świata. Choć tym razem podium nie było osiągalne dla biało-czerwonych, nadzieje na kolejne sukcesy w nadchodzących zawodach pozostają. Wyniki te pokazują, jak ważna jest dynamika i technika w locie narciarskim, a także jak dużą rolę odgrywają warunki panujące na skoczni i decyzje jury.
Wyniki niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Bad Mitterndorf:
1. Domen Prevc 463,2 pkt
2. Stefan Embacher -24,8
3. Johann Andre Forfang -58,2
10. Piotr Żyła -79,0
33. Kamil Stoch
37. Dawid Kubacki
39. Paweł Wąsek
Źródło informacji: Info