Poleca.to
Sport

Reprezentant Kanady z polskimi korzeniami: Trudny początek w PlusLidze, ale teraz błyszczy w Olsztynie!

Arthur Szwarc, siatkarz z polskimi korzeniami, po trudnym początku w PlusLidze zaczął błyszczeć w barwach Indykpolu AZS Olsztyn. Mimo początkowych problemów z rywalizacją, zawodnik odzyskuje formę, stając się kluczowym ogniwem drużyny.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Reprezentant Kanady z polskimi korzeniami: Trudny początek w PlusLidze, ale teraz błyszczy w Olsztynie!

Arthur Szwarc, siatkarz urodzony w Kanadzie, ale głęboko związany z Polską dzięki swoim rodzicom, po latach gry w zagranicznych ligach zdecydował się na rozwój kariery w kraju swoich przodków. Od sezonu 2025/2026 występuje w barwach Indykpolu AZS-u Olsztyn. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, początki jego przygody z PlusLigą nie były jednak łatwe.

Szwarc, którego rodzice wyemigrowali do Kanady, sam podkreśla swoje polskie korzenie. W 2017 roku w rozmowie z nicesport.pl przyznał, że w domu posługuje się językiem polskim, a jego ojciec mieszka niedaleko Kielc, podczas gdy matka pochodzi z Warmii. Mimo występów w reprezentacji Kanady, w tym na igrzyskach olimpijskich, i zdobywania doświadczenia na ligach francuskiej i włoskiej, nigdy wcześniej nie grał w Polsce.

Jego debiut w olsztyńskiej drużynie był pełen wyzwań. Początkowo przegrywał rywalizację o pozycję atakującego z czeskim zawodnikiem Janem Hadravą. W pierwszych 13 meczach sezonu Szwarc zdobył zaledwie 38 punktów, podczas gdy Hadrava mógł pochwalić się 281 punktami. Sytuacja zaczęła się zmieniać od meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle (20 lutego), kiedy Szwarc, wchodząc z ławki rezerwowych, zdobył 16 punktów. W kolejnych trzech spotkaniach jego dorobek punktowy wynosił odpowiednio 11, 8 i 18 punktów. Oznacza to, że w ostatnich czterech rundach zdobył więcej punktów niż w całym poprzednim okresie sezonu.

Dzięki swojej postawie Szwarc stał się kluczowym zawodnikiem dla Indykpolu AZS Olsztyn, a ostatnio nawet pojawił się w wyjściowej szóstce w starciu ze Skrą Bełchatów. Drużyna z Olsztyna, zajmująca czwarte miejsce w tabeli PlusLigi po 23 kolejkach, jest jednym z pozytywnych zaskoczeń sezonu i walczy o medale w play-offach. Choć najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu jest przyjmujący Moritz Karlitzek z 384 punktami, Szwarc i Hadrava wnieśli znaczący wkład w sukcesy drużyny.

Redakcja poleca.to informuje, że według doniesień eksperta siatkarskiego Jakuba Balcerzaka, zarówno Jan Hadrava, jak i Arthur Szwarc prawdopodobnie pozostaną w Indykpolu AZS Olsztyn na sezon 2026/2027, tworząc ponownie duet atakujących.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości