Jelena Rybakina udowadnia swoją dominację na światowych kortach tenisowych. Po zwycięstwie w prestiżowych turniejach WTA Finals i Australian Open, Kazaszka kontynuuje imponującą passę, notując w tym roku bilans 20 zwycięstw i zaledwie 4 porażek. Jej ostatnim sukcesem jest awans do ćwierćfinału turnieju Miami Open, co pozwoliło jej dołączyć do wąskiego grona zawodniczek, które osiągnęły ten etap rywalizacji w co najmniej 20 turniejach rangi WTA 1000.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Rybakina w meczu 1/8 finału pokonała Thorne Gibson, która wcześniej wyeliminowała m.in. Naomi Osakę. Mecz zakończył się wynikiem 2:6, 2:6 i trwał zaledwie godzinę i 4 minuty. Sama zawodniczka oceniła swój występ jako solidny, mimo odczuwanego zmęczenia.
„To świetna, bardzo dobra zawodniczka, zdecydowanie. Ostatnio gra naprawdę dobrze. Ma dobry serwis. Od kwalifikacji rozegrała wiele meczów. Jestem całkiem zadowolona z mojego dzisiejszego występu. Myślę, że dziś nieźle returnowałam. Czułam, że dobrze się poruszam. Nie byłam najświeższa, nie byłam w najlepszej dyspozycji. Ale ogólnie uważam, że pod każdym względem było bardzo solidnie” – skomentowała Rybakina po meczu.
Statystycy z firmy Opta podali po tym spotkaniu, że Rybakina zagra po raz 20. w karierze w ćwierćfinale turnieju WTA 1000. Do elitarnego „klubu 20+” należą obecnie również Jessica Pegula, Iga Świątek, Aryna Sabalenka i Coco Gauff. Pierwszy raz do tego etapu Rybakina dotarła w 2019 roku w chińskim Wuhan.
Informacja o sukcesie Rybakiny jest istotna również dla mieszkańców naszego regionu, ponieważ potwierdza ona, jak silna jest konkurencja dla naszej rodaczki, Igi Świątek. Potencjalny półfinałowy pojedynek tych dwóch tenisistek zapowiada się niezwykle emocjonująco, pokazując wysoki poziom kobiecego tenisa, który wielu naszych czytelników śledzi z zainteresowaniem.
Kolejna szansa na powiększenie dorobku ćwierćfinałów dla zwyciężczyni Wimbledonu 2022 pojawi się już pod koniec kwietnia podczas turnieju w Madrycie.