Poleca.to
Sport

Sabalenka o finałach: "Mam już dość przegrywania!" Czy tym razem się uda?

Aryna Sabalenka po awansie do finału turnieju WTA 1000 w Indian Wells przyznała, że ma już dość przegrywania ważnych meczów. Tenisistka podkreśliła, jak ciężko pracowała nad wszechstronnością swojej gry, by móc skutecznie realizować plany A, B i C.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Sabalenka o finałach: "Mam już dość przegrywania!" Czy tym razem się uda?

Aryna Sabalenka, po zwycięstwie w półfinale turnieju WTA 1000 w Indian Wells, podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat zbliżającego się finału. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, tenisistka przyznała, że ciężko pracowała nad rozwojem swojej gry i obecnie dysponuje szerszym wachlarzem strategii, co pozwala jej na lepsze dostosowanie się do sytuacji na korcie.

Białorusinka, która w ubiegłym roku przegrała finał w Indian Wells z Jeleną Rybakiną, a rok wcześniej uległa Mirrze Andriejewej, otwarcie mówi o swojej determinacji. "Wiecie, mam już dość przegrywania tych wielkich finałów" – podkreśliła na konferencji prasowej po wygranej nad Lidią Noskovą. Dodała, że mimo dobrej gry rywalek, czuła, że miała wiele niewykorzystanych okazji.

Statystyki Sabalenki potwierdzają jej słowa. Od stycznia 2025 roku wygrała jeden z czterech finałów wielkoszlemowych, a w pozostałych turniejach bilans zwycięstw i porażek wynosi 4-3. Wśród przegranych finałów znajdują się te w Indian Wells, Stuttgarcie oraz WTA Finals w Rijadzie.

Zapytana o swój ciągły rozwój, mimo zajmowania czołowych pozycji w światowym rankingu, Sabalenka podkreśliła znaczenie wszechstronności.

Aryna Sabalenka o rozwoju swojego tenisa: "Plan A nie działa? Mam B i C"

"Chcę mieć lepszą jakość wszystkich tych zagrań, które doskonaliłam przez lata. Czuję, że jeśli chcesz być na szczycie, zawsze musisz czegoś szukać, drobnych detali, które dodasz do swojej gry, żeby być naprawdę nieprzewidywalną" – wyjaśniła. Zaznaczyła, że posiadanie szerokiego arsenału zagrań daje ogromną przewagę. "Wiem, że jeśli mój plan A nie działa, mam plany B i C. Nad tym właśnie pracowaliśmy intensywnie przez ostatnie kilka lat" – dodała.

W drodze do finału w Kalifornii, Sabalenka pokonała m.in. Himeno Sakatsume, Jaqueline Cristian, Naomi Osakę i Victorię Mboko, nie tracąc przy tym ani jednego seta. Jedynie w meczu z Mboko potrzebowała tie-breaka w pierwszej partii.

Przed liderką światowego rankingu ostatni, decydujący krok, który jednocześnie przywołuje wspomnienia bolesnych porażek z przeszłości.

Redakcja poleca.to donosi, że dla mieszkańców Polski, sukcesy takich światowych gwiazd tenisa jak Aryna Sabalenka, choć odległe, są inspiracją i pokazują, jak ważna jest determinacja i ciągły rozwój, nawet na najwyższym poziomie. Śledzenie poczynań zawodniczek w prestiżowych turniejach, takich jak Indian Wells, dostarcza emocji i pokazuje najwyższy kunszt sportowy.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości