Aryna Sabalenka po emocjonującym finale turnieju WTA 1000 w Indian Wells pokonała Jelenę Rybakinę, rewanżując się tym samym za niedawną porażkę w Australian Open. Liderka światowego rankingu w pomeczowej wypowiedzi zdradziła, co sądzi o swojej rywalce, podkreślając jeden aspekt, w którym Rybakina wyróżnia się na tle wszystkich tenisistek, włączając w to Igę Świątek.
Sabalenka, która do finału w Indian Wells przeszła bez straty seta, w decydującym meczu zmierzyła się z Rybakiną. Mimo że przegrała pierwszego seta 3:6, zdołała odwrócić losy spotkania, wygrywając drugą partię, a następnie emocjonujący tie-break w trzecim secie. Było to zwycięstwo okupione wielką walką, co potwierdziła sama zawodniczka podczas konferencji prasowej.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, obie tenisistki mają za sobą już 16 pojedynków, z czego Sabalenka wygrała dziewięć. Mimo zaciętej rywalizacji na korcie, relacje między nimi są bardzo dobre, co potwierdziła sama Białorusinka.
Aryna Sabalenka wprost o Jelenie Rybakinie
W rozmowie z dziennikarzami Sabalenka przyznała, że Jelena Rybakina jest dla niej wyjątkową postacią w świecie tenisa. "Powiedziałabym, że jest najsympatyczniejszą osobą w tourze. Zagrałyśmy już tyle meczów i szczerze mówiąc, bardzo mi się to podoba, mimo że przegrałam ich tak wiele, i to bardzo boleśnie," zdradziła zwyciężczyni z Indian Wells.
Dodała również, że mimo trudnych porażek, rywalizacja z Rybakiną sprawia jej przyjemność, ponieważ gwarantuje wysoki poziom tenisa i emocjonującą walkę. "Ale nadal sprawia mi to przyjemność, ponieważ za każdym razem oznacza to, że finał będzie widowiskiem, będzie świetny tenis, na wysokim poziomie i będzie walka, co jest świetną zabawą dla ludzi, a także dla mnie, ponieważ mogę stać się lepszą zawodniczką."
Sabalenka podkreśliła również znaczenie siły psychicznej w tenisie, szczególnie po bolesnych porażkach. "Myślę, że to jest coś, czego się nauczyłam, żeby być silną psychicznie, bez względu na wszystko. I chociaż poniosłam tak wiele wielkich i bolesnych porażek, to wciąż, nawet gdy nie idzie mi najlepiej, potrafię się skupić i po prostu walczyć," podsumowała liderka rankingu WTA.