Fani tenisa wstrzymali oddech, śledząc zmagania podczas turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Choć Iga Świątek pewnie kroczy po kolejne zwycięstwa, rozczarowanie spotkało fanów marzących o potencjalnym starciu Polki z Madison Keys. Mistrzyni Australian Open z ubiegłego roku, jedna z głównych kandydatek do tytułu, niespodziewanie odpadła z rywalizacji już na etapie trzeciej rundy.
Amerykańska tenisistka, zajmująca 15. miejsce w rankingu WTA, uchodziła za zdecydowaną faworytkę w starciu z Brytyjką Sonay Kartal, sklasyfikowaną na 54. pozycji. Keys, która w przeszłości odniosła triumfy w wielkoszlemowym Australian Open, miała za sobą trudniejszy początek sezonu, ale liczyła na odbudowanie formy w Kalifornii. Niestety dla niej, rzeczywistość okazała się brutalna.
Mecz rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniami – Keys szybko zdobyła przewagę, przełamując rywalkę i wygrywając pierwszego seta 6:2. Jednak to, co wydarzyło się później, przeszło najśmielsze oczekiwania. W drugiej partii to Kartal przejęła inicjatywę, dwukrotnie przełamując Amerykankę i doprowadzając do remisu po 6:2. Decydujący set przyniósł dalsze emocje. Choć Keys starała się odwrócić losy rywalizacji, Kartal utrzymała nerwy na wodzy, zdobywając kluczowe przełamanie i ostatecznie triumfując 6:3.
Tym samym, droga Igi Świątek do potencjalnego półfinału stała się nieco mniej skomplikowana, ale i bardziej nieprzewidywalna. Polka, która pewnie pokonała Marię Sakkari, o ćwierćfinał zagra z Czeszką Kateriną Siniakovą. Zwyciężczyni tego pojedynku zmierzy się z lepszą z pary Mirra Andriejewa – Elina Switolina. Dopiero w półfinale mogłaby potencjalnie spotkać się z Madison Keys, jednak ten scenariusz właśnie się nie ziścił.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, odpadnięcie tak utytułowanej zawodniczki jak Madison Keys pokazuje, jak nieprzewidywalny potrafi być tenis i jak wysoki jest poziom rozgrywek w tegorocznym turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Dla mieszkańców naszego regionu, kibicujących polskim zawodniczkom, takie niespodzianki oznaczają, że droga do potencjalnych wielkich starć, jak to z Keys, jest otwarta dla Igi Świątek, co może budzić jeszcze większe emocje podczas śledzenia dalszych losów turnieju.
Redakcja poleca.to donosi, że Sonay Kartal w czwartej rundzie zmierzy się z Martą Kostiuk lub Jeleną Rybakiną, a potencjalną rywalką w ćwierćfinale będzie Jessica Pegula lub Belinda Bencić. Dopiero w półfinale może dojść do starcia z Igą Świątek, o ile obie zawodniczki pokonają swoje dotychczasowe przeciwniczki.