Kibice Interu Mediolan z pewnością liczyli na znacznie lepszy występ w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Finaliści poprzedniej edycji rozgrywek zakończyli swoją przygodę z europejskimi pucharami już na etapie 1/16 finału, ulegając sensacyjnemu „czarnemu koniowi” turnieju – drużynie Bodo/Glimt. Po tym nieoczekiwanym rozstrzygnięciu, włoskie media donoszą o nadchodzącej rewolucji kadrowej w mediolańskim klubie, która może dotknąć również otoczenie naszego reprezentanta, Piotra Zielińskiego.
Mimo niespodziewanej porażki w Lidze Mistrzów, obecny sezon Interu Mediolan w Serie A układa się bardzo dobrze. Drużyna zajmuje pozycję lidera włoskiej ligi, z imponującą, dziesięciopunktową przewagą nad lokalnym rywalem, Milanem. W fazie zasadniczej Ligi Mistrzów „Nerazzurri” zajęli przyzwoite miejsce, co jednak skutkowało koniecznością rozegrania dwumeczu barażowego przeciwko norweskiemu Bodo/Glimt. Choć Inter był uważany za zdecydowanego faworyta, Norwegowie już wcześniej udowodnili swoją wartość, notując kilka niespodzianek.
Okazało się, że skandynawska drużyna nie zamierzała poprzestać na fazie pucharowej. Po zwycięstwie na własnym stadionie, zawodnicy Bodo/Glimt potwierdzili swoją wyższość również na legendarnej San Siro, eliminując tym samym finalistów poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, druzgocąca porażka wciąż wywołuje gorące dyskusje we Włoszech.
Dwa dni po szokującym odpadnięciu z Ligi Mistrzów, włoskie media analizują przyszłość Interu Mediolan. Roberto Maida z „La Gazzetta dello Sport” ujawnił informacje dotyczące możliwych zmian w składzie. Według eksperta, w najbliższym czasie klub może czekać prawdziwa rewolucja kadrowa.
Maida wskazuje na kilku zawodników, którzy niemal na pewno opuszczą szeregi „Nerazzurrich”. Wśród nich wymienia się bramkarza Yanna Sommera, obrońców Francesco Acerbiego, Stefana de Vrija i Matteo Darmiana, a także pomocnika Henrika Mkhitaryana. Przyszłość Hakana Calhanoglu, mimo obowiązującego do 2027 roku kontraktu, pozostaje niepewna z powodu jego problemów zdrowotnych. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Nicolò Barelli i Denzela Dumfriesa – ich odejście będzie zależało od propozycji, jakie klub otrzyma od innych zespołów.
Włoski ekspert odniósł się również do sytuacji Piotra Zielińskiego. Pomimo słabszego występu drużyny w Lidze Mistrzów, Polak jest uznawany za kluczowego zawodnika zespołu. Według Maidy, zarówno Zieliński, jak i Petar Sučić, mogą być spokojni o swoją przyszłość w klubie, gdyż stanowią trzon drużyny, z którego Cristian Chivu najprawdopodobniej nie będzie chciał rezygnować.