Wielka niespodzianka w Pucharze Polski! Zawisza Bydgoszcz, drużyna występująca na co dzień w III lidze, sensacyjnie awansowała do półfinału tych prestiżowych rozgrywek. Losy awansu rozstrzygnęły się dopiero w serii rzutów karnych, po zaciętym ćwierćfinałowym starciu z występującą o klasę wyżej Chojniczanką Chojnice.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, mecz od początku układał się po myśli gospodarzy. Zawisza objęła prowadzenie w 31. minucie po błędzie defensywy Chojniczanki, a do siatki z bliskiej odległości trafił Filip Kozłowski. Pomimo protestów gości, którzy domagali się spalonego, arbiter gola uznał.
Strata bramki wyraźnie podłamała zawodników Chojniczanki, którzy przez długi czas byli zepchnięci do defensywy i nie potrafili zagrozić bramce rywali. Zawisza, mimo gry w niższej lidze, kontrolowała przebieg spotkania i wydawało się, że jest bliżej podwyższenia prowadzenia niż wyrównania.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Zawisza nadal przejmowała inicjatywę, stwarzając kolejne okazje. Jednak w kluczowym momencie, gdy wydawało się, że gospodarze mają mecz pod kontrolą, Chojniczanka zdołała doprowadzić do wyrównania. W 64. minucie Valerijs Sabala, po podaniu od Koziny, pewnym strzałem pokonał bramkarza Zawiszy.
Mimo kilku groźnych strzałów, w tym niecelnego uderzenia Raka w 81. minucie, regulaminowy czas gry zakończył się remisem 1:1. Dogrywka przyniosła kolejne emocje. Już w 5. minucie dogrywki Zawisza miała doskonałą okazję do wyjścia na prowadzenie, ale piłka po strzale Kona zatrzymała się na poprzeczce. Ostatecznie, mimo starań obu drużyn, wynik nie uległ zmianie, a o awansie zadecydować musiały rzuty karne.
W konkursie jedenastek lepsi okazali się zawodnicy Zawiszy Bydgoszcz. Kluczowym momentem była pomyłka w trzeciej serii, gdy pomylił się Żywicki, posyłając piłkę wysoko nad poprzeczką. Ostatnią, decydującą bramkę zdobył Golak, co wywołało euforię wśród piłkarzy i kibiców Zawiszy.
Dla mieszkańców regionu taka informacja jest niezwykle budująca. Pokazuje, że determinacja i dobra gra mogą przynieść sukces niezależnie od ligi, w której się gra. Awans trzecioligowego zespołu do półfinału Pucharu Polski to wydarzenie, które z pewnością zainspiruje lokalnych kibiców i młodych adeptów futbolu.
Redakcja poleca.to donosi, że Zawisza Bydgoszcz tym samym dołączyła do GKS-u Katowice, który również awansował do półfinału po serii rzutów karnych, pokonując Widzew Łódź.