Poleca.to
Sport

Sensacja w Pucharze Polski podgrzewa atmosferę przed hitami ORLEN Superligi!

Sensacyjne losowanie półfinałowych par ORLEN Pucharu Polski podgrzało atmosferę przed 22. serią ORLEN Superligi. Walce o czołową ósemkę nabiera tempa, a nadchodzące mecze zapowiadają się niezwykle emocjonująco.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Sensacja w Pucharze Polski podgrzewa atmosferę przed hitami ORLEN Superligi!

Nadchodząca kolejka ORLEN Superligi zapowiada się niezwykle emocjonująco, zwłaszcza w kontekście walki o miejsce w czołowej ósemce. Atmosfera przed meczami została dodatkowo podgrzana po losowaniu półfinałowych par ORLEN Pucharu Polski. W programie znalazło się starcie pomiędzy Industrią Kielce a ORLEN Wisłą Płock, co oznacza, że w wielkim finale nie zobaczymy tradycyjnej „Świętej Wojny”. W decydującym meczu o puchar zagra ktoś z dwójki Netland MKS Kalisz – PGE Wybrzeże Gdańsk, co jest rzadkością w XXI wieku.

22. seria gier zainaugurowana zostanie w piątek w Puławach, gdzie miejscowe LOTTO zmierzy się z ORLEN Wisłą Płock. Podopieczni Xaviera Sabate, po dobrym występie w Zagrzebiu, są faworytami starcia z przedostatnią drużyną ligi. – Puławom nie idzie tak dobrze, jak w ubiegłych latach, ponieważ zajmują jedną z ostatnich pozycji, walcząc o utrzymanie. Dla mnie to spotkanie będzie stanowiło powrót w rodzinne strony, w których grałem całe życie w piłkę ręczną. Mam nadzieję, że pokażę się z dobrej strony, a Puławy, pomimo swojej ciężkiej sytuacji, postawią się nam – mówi Wojciech Borucki, bramkarz płockiej drużyny.

W sobotę Zagłębie Lubin, walczące o wydostanie się z dna tabeli, uda się do Legionowa na mecz z Zepterem KPR. Drużyna z Legionowa po ostatniej porażce w Kwidzynie wypadła z ósemki, ale strata punktowa do niej jest niewielka. – Przed nami bardzo ważny mecz. Wiemy, że Zagłębie walczy o każdy punkt i na pewno nie będzie to łatwe spotkanie. Musimy poprawić kilka elementów po meczu w Kwidzynie, przede wszystkim naszą skuteczność i grę w obronie. Gramy u siebie, przed naszymi kibicami, dlatego chcemy pokazać dobrą piłkę ręczną i sięgnąć po zwycięstwo – podkreśla Franci Brinovec, skrzydłowy Zepteru KPR.

Niedzielne spotkanie w Kielcach, gdzie Industria podejmie Rebud KPR Ostrovię Ostrów Wielkopolski, zapowiada się na kolejny pokaz siły gospodarzy. Podopieczni Tałanta Dujszebajewa są w doskonałej formie, notując niedawno piąte z rzędu zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Ostrovia wciąż walczy o trzecią lokatę przed play-offami. – Ostrovia jest w gronie trzech zespołów, które mocno walczą o medal. W poprzednim roku tego dokonali, co dla tego klubu było największym sukcesem w historii. Dobrze, że dalej idą do przodu i mocno pracują nad tym, aby zmniejszać dystans dzielący ich od nas i Płocka. Będziemy skupieni na tym spotkaniu, a do rywala podejdziemy z należytym szacunkiem – wyjaśnia Tałant Dujszebajew, trener Industrii Kielce.

W pozostałych meczach tej serii Netland MKS Kalisz zmierzy się z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Corotop Gwardia Opole zagra z KGHM Chrobrym Głogów, a Handball Stal Mielec podejmie Energę Bank PBS MMTS-em Kwidzyn. To ostatnie spotkanie jest kluczowe dla układu czołowej ósemki, ponieważ beniaminek z Podkarpacia, balansujący między ósmym a dziewiątym miejscem, traci cztery punkty do szóstego MMTS-u.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, dla mieszkańców naszego regionu, wyniki tej kolejki mogą mieć kluczowe znaczenie w kontekście awansu do fazy play-off. Szczególnie istotne jest śledzenie poczynań drużyn walczących o ósmą lokatę, ponieważ każdy punkt może zadecydować o końcowym sukcesie lub porażce.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości