Zbigniew Boniek, legenda polskiej piłki nożnej, doczekał się wyjątkowego prezentu zaledwie kilkadziesiąt godzin po swoich 70. urodzinach. Choć jego ukochany Widzew Łódź nie zdołał awansować do półfinału Pucharu Polski po porażce w rzutach karnych z GKS-em Katowice, radość przyniosła mu drużyna Zawiszy Bydgoszcz. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, były prezes PZPN nie krył swojego entuzjazmu, dzieląc się nim z kibicami w mediach społecznościowych.
Zawisza Bydgoszcz, trzecioligowiec i macierzysty klub Bońka, pokazał się z fantastycznej strony w rozgrywkach Pucharu Polski. 4 marca drużyna z Bydgoszczy zmierzyła się u siebie z Chojniczanką Chojnice. Mimo prowadzenia przez długi czas, goście zdołali wyrównać. Ostatecznie o awansie do półfinału zadecydować musiały rzuty karne, w których lepsi okazali się gospodarze.
Ogromna radość zapanowała na trybunach, a Zbigniew Boniek, który z pewnością śledził to emocjonujące spotkanie rozgrywane w jego rodzinnym mieście, natychmiast podzielił się swoimi wrażeniami. "Najlepiej wykonane karne w ostatniej dekadzie? Zawisza. Sen trwa dalej - gratuluję" - napisał uradowany "ZiBi", podkreślając, że jest to dla niego wymarzony, choć spóźniony prezent urodzinowy.
Wykonanie jedenastek przez zawodników Zawiszy zasłużyło na uznanie nie tylko Bońka, ale również kibiców. W mediach społecznościowych pojawiały się komentarze chwalące precyzję strzałów, a także wyrazy radości z dalszej gry w rozgrywkach. Awans trzecioligowca wywołał spore poruszenie w całym polskim środowisku piłkarskim. Mateusz Borek skomentował: "Nie zrobił na urodziny @BoniekZibi tego Widzew. Postarał się za to Zawisza. Gratulacje. Urok Pucharu Polski". Z kolei Sebastian Staszewski dodał: "Trzecioligowy Zawisza Bydgoszcz w półfinale @PZPNPuchar? Kocham ten pucharowy vibe. I wielkie gratulacje. Ostatnia tak piękna historia to chyba Błękitni Stargard w 2015 roku".
To nie koniec potencjalnych sensacji w Pucharze Polski. Już jutro o awans do półfinału z Rakowem powalczy Avia Świdnik, która podobnie jak Zawisza, liczy na wykorzystanie atutu własnego boiska.
Dla mieszkańców naszego regionu, sukces Zawiszy Bydgoszcz jest powodem do dumy i pokazuje, jak nieprzewidywalne potrafią być rozgrywki pucharowe. Wiele osób z okolic może mieć swoje powiązania z tym klubem lub po prostu cieszyć się z kolejnej polskiej opowieści w Pucharze Polski, która inspiruje i dostarcza emocji.