Poleca.to
Sport

Sensacja w Vikersund! Młody Austriak detronizuje Prevca, Polacy poza czołówką

Sensacyjne zwycięstwo młodego Austriaka, Stephana Embacher, w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Vikersund. Niestety, Polacy zakończyli rywalizację poza czołówką, z Aleksandrem Zniszczołem na 27. miejscu.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.

Pierwszy konkurs indywidualny Pucharu Świata w skokach narciarskich w Vikersund przyniósł niespodziewane rozstrzygnięcia. Zwycięzcą okazał się Stephan Embacher, dla którego jest to pierwsze zwycięstwo w karierze. Zawody stały pod znakiem słabszych występów faworytów, w tym Domena Prevca, który zajął dopiero piąte miejsce. Niestety, dla polskich kibiców rywalizacja również nie przyniosła powodów do radości.

W kwalifikacjach do zawodów udziału nie zdołali wziąć Kamil Stoch i Kacper Tomasiak, co już zapowiadało trudny weekend dla polskiej ekipy. Do konkursu przystąpiło jedynie czterech biało-czerwonych: Aleksander Zniszczoł, Paweł Wąsek, Maciej Kot i Piotr Żyła. Niestety, żaden z nich nie zdołał nawiązać walki o czołowe lokaty. W serii finałowej zameldował się jedynie Aleksander Zniszczoł, który ostatecznie uplasował się na 27. pozycji.

Pierwsza seria konkursowa przyniosła wiele emocji i dalekich lotów. Już na początku zaprezentował się Aleksander Zniszczoł, który uzyskał 206 metrów, co dało mu 2. miejsce po jego skoku. Niestety, kolejne skoki Polaków – Pawła Wąska (196,5 m), Macieja Kota (193,5 m) i Piotra Żyły (196 m) – nie pozwoliły im awansować do drugiej serii. Wśród najlepszych skoczków dnia wyróżnili się m.in. Isak Andreas Langmo (229 m), Anze Lanisek (221,5 m), Hektor Kapustnik (223 m) czy Karl Geiger. Tomofumi Naito poszybował aż 240 metrów, obejmując prowadzenie. Johann Andre Forfang lądował na 239. metrze, a Stephan Embacher, mimo niższego najazdu, osiągnął 232 metry, co dało mu prowadzenie po pierwszej serii. Domen Prevc, jeden z głównych faworytów, uzyskał 211 metrów, co dało mu 3. pozycję.

Druga seria rozpoczęła się z 17. belki startowej. Warunki pogodowe uległy zmianie, co wpłynęło na punkty dodawane za wiatr. Marcus Mueller zanotował imponujący skok na 229,5 metra. Aleksander Zniszczoł w drugiej serii skoczył 199,5 metra, co ostatecznie dało mu 27. miejsce w całym konkursie. Bardzo dobrze zaprezentowali się Timi Zajc (227 m), Stefan Kraft (226 m), Ren Nikaido (237 m) i Jonas Schuster (237 m). W ścisłej czołówce rywalizowali m.in. Marius Lindvik (225 m), Andreas Wellinger (219 m), Isak Andreas Langmo (232,5 m) i Tomofumi Naito (230 m). Domen Prevc ponownie nie zachwycił, lądując na 218,5 metra, co uplasowało go za Japończykiem i Norwegiem. Johann Andre Forfang skoczył 224 metry, zapewniając sobie 2. miejsce. Ostatecznie Stephan Embacher potwierdził swoją dominację, osiągając w drugiej serii 225 metrów i zapewniając sobie pierwsze zwycięstwo w karierze.

Jak informuje lokalny portal poleca.to, wyniki te mogą mieć znaczenie dla ogólnej klasyfikacji Pucharu Świata. Choć Vikersund leży poza granicami Polski, wielu naszych rodaków śledzi zmagania skoczków narciarskich i emocjonuje się ich występami. Słabszy występ naszych reprezentantów może wpływać na nastroje wśród kibiców, ale także motywować ich do jeszcze cięższej pracy przed kolejnymi zawodami. Sukces młodego Austriaka pokazuje, że w skokach narciarskich zawsze jest miejsce na niespodzianki.

Wyniki sobotniego konkursu w Vikersund:

1. Stephan Embacher - 232 m i 225 m (459.1 pkt)

2. Tomofumi Naito - 240 m i 230 m (446.8 pkt)

3. Johann Andre Forfang - 239 m i 224 m (443.7 pkt)

27. Aleksander Zniszczoł - 206 m i 199,5 m (352.7 pkt)

35. Paweł Wąsek - 196,5 m (157.9 pkt)

36. Maciej Kot - 193,5 m (156.8 pkt)

37. Piotr Żyła - 196 m (155.6 pkt)

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości