Niestety, tuż po zwycięskim meczu z Villarrealem, który FC Barcelona wygrała 4:1, dotarły fatalne wieści dla katalońskiego klubu. Robert Lewandowski, który strzelił ostatnią bramkę w tym spotkaniu, doznał kontuzji. Jak potwierdzono, Polak złamał lewy oczodół, co oznacza, że nie wystąpi w półfinałowym starciu Pucharu Króla z Atletico Madryt. Jest to ogromne osłabienie dla drużyny trenera Hansiego Flicka.
Zaledwie dzień po tej informacji, do mediów przedostały się doniesienia o kolejnym, tym razem pozytywnym, ale równie zaskakującym wydarzeniu. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, powołując się na doniesienia z holenderskich i hiszpańskich źródeł, FC Barcelona finalizuje pozyskanie młodego talentu ze Stije Resinka z FC Groningen.
Według doniesień, klub z Camp Nou jest na zaawansowanym etapie rozmów w sprawie transferu 22-letniego pomocnika. Kwota transakcji ma wynieść 6 milionów euro. Stije Resink, wychowanek słynnej akademii Ajaksu Amsterdam, ceniony jest w Holandii za swoje umiejętności techniczne, wszechstronność w grze „box to box” oraz zdolność do łączenia zadań ofensywnych z defensywnymi.
Kwota 6 milionów euro wydaje się niewielką inwestycją, która może szybko się zwrócić, podobnie jak miało to miejsce w przypadku Rooneya Bardghjiego. Młody zawodnik został pozyskany latem za 2,5 miliona euro, a obecnie jego wartość rynkowa według Transfermarkt wynosi już 10 milionów euro.
Dla mieszkańców naszego regionu, którzy z zainteresowaniem śledzą losy światowej piłki nożnej, zwłaszcza te związane z polskimi gwiazdami, informacja o kontuzji Roberta Lewandowskiego jest z pewnością przygnębiająca. Jednak równie intrygujący jest potencjalny transfer młodego, utalentowanego zawodnika do jednej z największych europejskich drużyn. Pokazuje to, jak dynamiczny jest rynek transferowy i jak wiele możliwości otwierają się przed młodymi graczami, którzy mogą w przyszłości zasilić szeregi światowej czołówki, a ich poczynania obserwować będą fani na całym świecie.