Choć największe gwiazdy siatkówki czasem potrzebują czasu na aklimatyzację w polskiej lidze, Kamil Rychlicki udowodnił, że wyjątki potwierdzają regułę. 29-letni atakujący, który do PlusLigi trafił w wieku, gdy inni myślą już o końcówce kariery, błyskawicznie podbił serca kibiców i ekspertów. Jego droga do Polski była długa, ale zakończona spektakularnym sukcesem indywidualnym, powtarzając wyczyn sprzed roku.
Reprezentant Włoch, który ma polskie korzenie po rodzicach grających w siatkówkę (ojciec zdobył nawet wicemistrzostwo Europy z biało-czerwonymi), urodził się i wychował w Luksemburgu. Po grze w belgijskich i włoskich klubach, w tym w Itas Trentino, Rychlicki przyjął wyzwanie zastąpienia Bartosza Kurka w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle. Jak się okazało, zadanie to nie przerosło utalentowanego siatkarza.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Rychlicki okazał się najrówniej grającym zawodnikiem ofensywnym w całej PlusLidze. W ostatnim spotkaniu z Aluron CMC Wartą Zawiercie zdobył 19 punktów, pomagając swojej drużynie w awansie do play-offów. Co więcej, ten występ przypieczętował jego triumf w dwóch kluczowych indywidualnych klasyfikacjach sezonu zasadniczego: najlepiej punktującego i najlepiej atakującego siatkarza.
Łącznie w 26 meczach Rychlicki zdobył 528 punktów, z czego aż 464 atakiem, notując imponującą, ponad 50-procentową skuteczność i ponad 37-procentową efektywność. Tym samym wyprzedził Czecha Patrika Indrę, który rok wcześniej jako debiutant również zdominował klasyfikację punktujących. Siatkarz ZAKS-y zostawił w tyle również takich graczy jak Bartosz Filipiak czy Tobias Brand, a jego nazwisko znalazło się w prestiżowej szóstce sezonu zasadniczego według Interii Sport.
Sukcesy indywidualne Rychlickiego otworzyły mu drzwi do dalszej kariery w Polsce. Według medialnych doniesień, jest on łączony z transferem do Aluron CMC Warty Zawiercie. Zanim jednak do tego dojdzie, czeka go starcie z tym właśnie zespołem w ćwierćfinale PlusLigi. ZAKSA, zajmując ósme miejsce, zmierzy się ze zwycięzcą fazy zasadniczej, czyli ekipą prowadzoną przez Michała Winiarskiego.
Rychlicki jest jedynym z czołówki klasyfikacji atakujących i punktujących, który zagra w play-offach, co daje mu szansę na dalsze powiększanie swojego dorobku. Pierwszy mecz ćwierćfinałowy pomiędzy Wartą a ZAKSĄ odbędzie się w niedzielę o godzinie 14:45 w Sosnowcu i będzie transmitowany przez Polsat Sport 1.
Lokalny kontekst: Wzmocnienie składu ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle przez zawodnika o tak wysokiej klasie sportowej, jak Kamil Rychlicki, to doskonała wiadomość dla kibiców siatkówki w regionie. Zapewnienie sobie miejsca w play-offach i możliwość walki o najwyższe cele świadczy o sile zespołu i potencjalnie przyciągnie jeszcze więcej uwagi lokalnej społeczności na siatkówkę, która ma silne tradycje w naszym regionie.