Poleca.to
Sport

Skandal w skokach narciarskich? Kamery nagrały Prevca. Grozi mu dyskwalifikacja!

Domen Prevc, mimo zwycięstw w Tauplitz, znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak kamery uchwyciły potencjalnie niedozwolone poprawianie koszulki przed skokiem. Sytuacja budzi wątpliwości co do zgodności z przepisami FIS i groźby dyskwalifikacji.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Skandal w skokach narciarskich? Kamery nagrały Prevca. Grozi mu dyskwalifikacja!

Domen Prevc, lider Pucharu Świata, po krótkim przestoju spowodowanym porażką w mistrzostwach Słowenii, powrócił do międzynarodowej rywalizacji w wielkim stylu, wygrywając dwa konkursy w Tauplitz. Jednak przed jednym z jego skoków kamery uchwyciły zachowanie, które mogło doprowadzić do dyskwalifikacji zawodnika.

Prevc zagrożony dyskwalifikacją

Po sukcesach na Igrzyskach Olimpijskich, gdzie zdobył dwa złote medale, i niedawnej porażce z Anze Laniskiem w mistrzostwach Słowenii, Domen Prevc udowodnił swoją dominację podczas zawodów w Tauplitz. W niedzielnym konkursie Słoweniec zdeklasował rywali, wygrywając z dużą przewagą. Jednak kontrowersje wzbudziło zdarzenie sprzed drugiego, rekordowego skoku.

Kamery zarejestrowały, jak Prevc poprawia swoją koszulkę pod kombinezonem. Przepisy FIS stanowią, że bielizna noszona pod kombinezonem nie może kończyć się poniżej łokcia. Nagrania sugerują, że Słoweńca rękaw koszulki mógł wykraczać poza dopuszczalną strefę, co jest podstawą do dyskwalifikacji.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sytuację skomentował Mathias Hafele, kontroler sprzętu skoczków. "Widziałem to w telewizji. Sprawdziliśmy Domena przed skokiem. Pokazał, jak nosi bieliznę podczas skoku i wszystko było w porządku. Po jego skoku ponownie przeszedł kontrolę" – powiedział Hafele. Dodał, że podczas kontroli bielizna Prevca miała "zwykły krój", bez dodatkowych materiałów mogących wpływać na aerodynamikę.

Dziennikarz Jakub Balcerski z "Sport.pl" zasugerował, że zachowanie Prevca powinno zostać rozpatrzone przez FIS pod kątem naruszenia regulaminu sprzętowego, co mogłoby skutkować nie tylko dyskwalifikacją, ale i ostrzeżeniem, a następnie nawet dwumiesięcznym zawieszeniem.

Redakcja poleca.to donosi, że mimo tych kontrowersji, Prevc nadal utrzymuje pozycję lidera Pucharu Świata, a jego forma wskazuje na to, że będzie głównym kandydatem do zwycięstwa w kolejnych zawodach.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości