W najbliższy weekend oczy fanów skoków narciarskich skierują się na fińskie Lahti, gdzie odbędą się zawody Pucharu Świata. Na starcie, tuż po zdobyciu wicemistrzostwa świata juniorów, stanie Kacper Tomasiak. W rywalizacji zobaczymy również doświadczonych Kamila Stocha i Pawła Wąska.
Konkurs indywidualny na wymagającej skoczni Salpausselka (HS130) zaplanowano na dzisiaj na godzinę 14:30. Transmisja telewizyjna dostępna będzie na antenach TTV oraz Eurosport 1. Miłośnicy wirtualnych zmagań będą mogli śledzić zmagania na żywo za pośrednictwem platformy HBO Max. Jak zawsze, szczegółową relację tekstową i wyniki konkursu zapewni portal Interia Sport.
Po nieudanych dla polskiej ekipy zawodach w lotach narciarskich w Bad Mitterndorf, Puchar Świata powraca na obiekt dużej skoczni. Kompleks Salpausselka w Lahti, znany ze swojej charakterystycznej, betonowej konstrukcji i stromego najazdu, bywa przez skoczków nazywany „szubienicą” lub „betonem”.
Obiekt ten ma jednak wyjątkowe znaczenie dla polskich skoczków, którzy wielokrotnie odnosili tu sukcesy. Na koncie mają łącznie 12 indywidualnych miejsc na podium, w tym po trzy zwycięstwa Adama Małysza i Kamila Stocha. Dodatkowo, Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł i Paweł Wąsek stawali tu na najniższym stopniu podium. Polacy sześciokrotnie plasowali się również w czołowej trójce w konkursach drużynowych, choć triumfu w nich jeszcze nie odnieśli.
Lahti to także miejsce historycznych sukcesów polskiego narciarstwa. W 1938 roku Stanisław Marusarz zdobył tu pierwszy medal mistrzostw świata dla Polski w narciarstwie klasycznym. Adam Małysz powtórzył ten sukces 63 lata później, dokładając do tego złoto na skoczni normalnej. W 2017 roku Piotr Żyła wywalczył brąz, a polska drużyna sięgnęła po jedyne w historii mistrzostwo świata.
Pierwotnie w składzie polskiej ekipy na zawody w Lahti znaleźli się Paweł Wąsek, Kamil Stoch, Piotr Żyła i Maciej Kot. Po wicemistrzostwie świata juniorów w Lillehammer, do zespołu dołączył Kacper Tomasiak, dla którego będą to pierwsze starty w Pucharze Świata od połowy stycznia.
Dzisiejszy konkurs rozegrany zostanie w zastępstwie za odwołane zawody w Ruce. Zawody odbędą się w jednej serii, a do rywalizacji przystąpią wszyscy zgłoszeni zawodnicy. Jest to związane z intensywnym harmonogramem Lahti Ski Games, który obejmuje również zmagania skoczkiń, biegaczy narciarskich oraz kombinatorów norweskich.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, zawody w Lahti to kolejna okazja do emocjonowania się polskimi skoczkami w Pucharze Świata. Wielu mieszkańców naszego regionu śledzi ich zmagania, a sukcesy naszych reprezentantów budzą dumę i mobilizują do kibicowania. Mamy nadzieję, że tym razem również uda się zdobyć cenne punkty i podium.
Zobacz również:
Rekord skoczni i historyczny medal, Polacy wracali ozłoceni. To ich szczęśliwe miejsce
Tomasiak z kolejnym medalem. To jeszcze nie koniec, ogłosił przed kamerami
Wszystko jasne ws. Kryształowej Kuli. Padło nazwisko Adama Małysza. "Dołącza"
Źródło informacji: Info