Daria Pikulik, kolarka torowa, która wywalczyła srebrny medal na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, doświadczyła nieprzyjemnego incydentu podczas wyścigu Omloop Nieuwsblad. Choć znana jest głównie z sukcesów na torze, aktywnie startuje również w zawodach szosowych. Niedawno wzięła udział w prestiżowym belgijskim klasyku, jednak jej występ zakończył się wypadkiem, którego skutki postanowiła pokazać fanom.
Kolarstwo, zarówno szosowe, jak i torowe, należy do sportów wysokiego ryzyka, gdzie upadki i kolizje są niestety wpisane w charakter rywalizacji. Choć obrażenia Darii Pikulik nie okazały się groźne, zdjęcie opublikowane przez zawodniczkę mogło wywołać niepokój wśród jej sympatyków.
Daria Pikulik na starcie Omloop Nieuwsblad
W tym roku Daria Pikulik po raz pierwszy zdecydowała się zmierzyć z trasą kobiecej edycji Omloop Nieuwsblad. Wyścig, który odbył się 28 lutego, liczył 137,2 kilometra i prowadził z Gandawy do Ninove. Na trasie czekały na zawodniczki liczne podjazdy oraz wymagające odcinki brukowane.
Polskie kolarki osiągały w tym wyścigu sukcesy. W poprzednich latach na podium stawała m.in. Katarzyna Niewiadoma-Finney. W tegorocznej edycji rywalizacji Niewiadoma-Finney ponownie pokazała się z doskonałej strony, zajmując drugie miejsce i walcząc do samego końca o zwycięstwo z Holenderką Demi Vollering.
Pozostałe reprezentantki Polski uzyskały następujące wyniki: Agnieszka Skalniak-Sójka uplasowała się na 22. pozycji, Malwina Mul na 59., a Marta Jaskulska na 60. Niestety, Daria Pikulik nie ukończyła wyścigu z powodu wypadku, który spowodował liczne otarcia i stłuczenia.
Niepokojące zdjęcie po wypadku
Kilka dni po zawodach, we wtorek, Daria Pikulik podzieliła się z fanami fotografią prezentującą skutki kraksy. Na jej twarzy widoczne były liczne zadrapania i siniaki. Zawodniczka uspokoiła jednak swoich kibiców, informując o stanie swojego zdrowia.
„Miałam poważny wypadek na moim pierwszym w życiu Omloopie... Na szczęście żadnych złamań. Teraz czas na rekonwalescencję” – napisała Pikulik, dodając, że dochodzi do siebie w Darłowie. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, można mieć nadzieję, że kolarka szybko wróci do pełnej formy i kolejne starty przyniosą jej zasłużone sukcesy.