Przed nami kluczowy mecz reprezentacji Polski w barażach do mistrzostw świata, gdzie zmierzymy się z Albanią. Nasi rywale są w dobrych nastrojach i nie wykazują obaw przed polskimi gwiazdami. Jak twierdzi Sulejman Demollari, były reprezentant Albanii, szanse obu drużyn są wyrównane.
Mecz odbędzie się w czwartek o godzinie 20:45 na PGE Narodowym w Warszawie. Choć polska drużyna, prowadzona przez Jana Urbana, jest uważana przez bukmacherów za faworyta, Albania pod wodzą Sylvinho dysponuje silnym zespołem. Selekcjoner gości debiutował na tym stanowisku właśnie w stolicy Polski.
W polskiej kadrze z pewnością nie brakuje znanych nazwisk, takich jak Robert Lewandowski czy Piotr Zieliński. Albańczycy natomiast opierają swoją siłę na graczach występujących w europejskich klubach, m.in. w Besiktasie, Lecce, Burnley czy Trabzonsporze. Według Demollariego, najlepszym zawodnikiem w ich kadrze jest obecnie Ernest Muci, były gracz Legii Warszawa.
Mimo atutów po polskiej stronie, Demollari podkreśla, że nie są one wystarczające, by przesądzać o zwycięstwie. Jak zaznacza w rozmowie z Polską Agencją Prasową, mecze z Albanią bywają nieprzewidywalne, a przykładem może być październikowe zwycięstwo nad Serbią na wyjeździe. Były reprezentant ocenia szanse na awans na 50:50.
Młody Oskar Pietuszewski z FC Porto również zebrał pochwały od Demollariego. Były reprezentant Albanii wróży mu wspaniałą przyszłość w światowej piłce.
Demollari, który od 2015 roku pracuje jako asystent selekcjonera albańskiej reprezentacji U-19, zakończył karierę piłkarską w 1997 roku, grając dla klubów takich jak FK Dinamo, FC Dinamo, Panionios oraz Gyori ETO FC.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, zbliżający się mecz ma ogromne znaczenie dla mieszkańców naszego regionu, którzy kibicują reprezentacji Polski. Wynik tego spotkania może wpłynąć na nastroje i poczucie dumy lokalnej społeczności, a potencjalny awans otworzy drogę do dalszych emocji związanych z mistrzostwami świata.