Polski Związek Sportów Saneczkowych (PZSS) rozważa radykalne kroki, które mogą doprowadzić do całkowitej likwidacji seniorskiej reprezentacji kraju w saneczkarstwie. Decyzja ta, jeśli zapadnie, będzie miała ogromne konsekwencje dla zawodników, w tym tych, którzy niedawno osiągnęli sukces na arenie międzynarodowej.
Na ostatnie zimowe igrzyska olimpijskie Polska wysłała niewielką, bo sześciosobową ekipę saneczkarzy. Mimo trudnych warunków treningowych i przestarzałego sprzętu, duet Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska zdołał zająć wysokie, szóste miejsce w rywalizacji dwójek. Sukces ten jednak nie poprawił napiętych relacji między zawodnikami a zarządem związku.
Nikola Domowicz w rozmowie z Tomaszem Kalembą z Interii Sport otwarcie skrytykowała Polski Związek Sportów Saneczkowych, podkreślając brak możliwości dialogu z władzami organizacji. „Z tymi ludźmi nie da się rozmawiać” – stwierdziła gorzko zawodniczka po powrocie z igrzysk.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, prezes PZSS, Zdzisław Ingielewicz, w rozmowie z Mateuszem Puką z portalu „WP SportoweFakty” potwierdził plany dotyczące likwidacji kadry seniorów. Celem jest przekierowanie zaoszczędzonych środków finansowych, szacowanych na 2,3 miliona złotych rocznie, na rozwój kadr juniorskich. Ingielewicz argumentuje, że obecna kadra seniorów nie generuje dodatkowych przychodów, a pochłania ponad połowę budżetu związku, podczas gdy Międzynarodowa Federacja Saneczkowa wspiera finansowo głównie ekipy młodzieżowe.
Prezes Ingielewicz nie szczędził też gorzkich słów pod adresem obecnych reprezentantów, sugerując, że ich krytyczne wypowiedzi mogą być motywowane finansowo i brakiem umiejętności pozyskania prywatnych sponsorów. „Albo będą jasne deklaracje co do czteroletniej pracy (przed IO 2030 – dop.), albo dziecinada. Jeśli ktoś chce oglądać te igrzyska z kanapy, nosząc cegły na budowie lub stać za ladą w barze, to jego wybór” – mówił Ingielewicz, dodając, że związek stawia na rozwój dyscypliny, a nie zaspokajanie indywidualnych oczekiwań zawodników.
Decyzja o potencjalnej likwidacji kadry seniorów byłaby wstrząsem dla polskiego saneczkarstwa i oznaczałaby radykalną zmianę obrazu tej dyscypliny w kraju przed kolejnymi zimowymi igrzyskami olimpijskimi w 2030 roku.
Lokalny kontekst: Choć artykuł dotyczy ogólnopolskiego związku sportowego, decyzja o ewentualnej likwidacji seniorskiej kadry saneczkarzy może mieć pośredni wpływ na mieszkańców naszego regionu. Wielu młodych sportowców z okolicznych miejscowości marzy o karierze sportowej. Brak wsparcia dla seniorskich reprezentacji może zniechęcić potencjalnych kandydatów do uprawiania tego sportu, ograniczając przyszłe możliwości rozwoju dla młodzieży i utrudniając osiąganie sukcesów na arenie międzynarodowej.