Poleca.to
Sport

Talent na zakręcie: Czy Wiktor Lampart uwierzy w pomoc, gdy ROW Rybnik oferuje szansę?

Wiktor Lampart, mimo nieudanych sezonów, odrzuca możliwość pomocy w odbudowie kariery przez prezesa ROW-u Rybnik, Krzysztofa Mrozka. Zawodnik wierzy w swoje możliwości i zmiany sprzętowe, podczas gdy klub liczył na powtórzenie sukcesu z Maksymem Drabikiem.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Talent na zakręcie: Czy Wiktor Lampart uwierzy w pomoc, gdy ROW Rybnik oferuje szansę?

Prezes ROW-u Rybnik, Krzysztof Mrozek, znany jest z umiejętności ratowania karier żużlowców. Jego skuteczność potwierdził przypadek Maksyma Drabika, który po trudnym sezonie został odbudowany i stał się gwiazdą, podpisując lukratywny kontrakt. Teraz na celowniku Mrozka znalazł się Wiktor Lampart, 24-latek, którego ostatnie lata były pasmem niepowodzeń. Jednak jego postawa może pokrzyżować plany klubu.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Mrozek ma długą listę zawodników, którym pomógł wrócić na właściwe tory. Najnowszym sukcesem jest Maksym Drabik, który po sezonie 2024 był na rozdrożu, ale pod skrzydłami prezesa ROW-u szybko odzyskał formę i stał się kluczowym zawodnikiem. Oczekiwano, że Wiktor Lampart, podobnie jak Drabik, skorzysta z tej szansy.

Lampart, po sezonie 2025, znalazł się w podobnej sytuacji co Drabik rok wcześniej. Z Ekstraligi spadł z hukiem, a miniony rok okazał się dla niego porażką, nie tylko z powodu problemów finansowych Włókniarza Częstochowa. Już w Apatorze Toruń, mimo dobrych warunków, jego wyniki pozostawiały wiele do życzenia.

Wszystko wskazywało na to, że Lampart będzie idealnym kandydatem do odbudowy w ROW-ie Rybnik. Jednak sam zawodnik twierdzi, że nie potrzebuje pomocy i nie widzi analogii do sytuacji Drabika. "Nie widzę tu żadnych analogii. Trafiłem do ROW-u jako w pełni profesjonalny zawodnik, z doświadczeniem i gotowością do pracy" – powiedział Lampart w rozmowie z oficjalną stroną klubu.

Mimo to, Lampart zapewnia, że świadomie wybrał ofertę ROW-u, wierząc w projekt sportowy i profesjonalny zespół. Jako powód ostatnich niepowodzeń podaje problemy ze znalezieniem optymalnych rozwiązań sprzętowych. "Wprowadziłem sporo zmian, podjąłem współpracę z nowym tunerem i wierzę, że to pozwoli mi wrócić do poziomu, którego od siebie oczekuję" – dodał żużlowiec.

Redakcja poleca.to obserwuje z uwagą rozwój sytuacji. Jeśli Lampart rzeczywiście powróci do formy, będzie to potwierdzenie jego słów. W przeciwnym razie, być może będzie musiał przyznać, że pomoc jest potrzebna, a prezes Mrozek po raz kolejny udowodni swoją trenerską intuicję. Dla Lamparta, który jest uznawany za wielki talent, szansa w ROW-ie Rybnik może być jedną z ostatnich okazji na powrót do czołówki żużla.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości