
Po odpadnięciu z Pucharu Króla FC Barcelona szykuje się do kolejnych spotkań w La Liga i Lidze Mistrzów. W międzyczasie osoby decyzyjne w katalońskim klubie rozglądają się za zawodnikami, których chcieli ściągnąć podczas najbliższego okienka transferowego. Nazwisko jednego z nich ujawniły ostatnio hiszpańskie media. To doświadczony piłkarz z Premier League.

Mimo rozbicia Atletico Madryt 3:0 na Camp Nou FC Barcelona nie odrobiła straty z pierwszego meczu (0:4), przez co nie zagra w finale Pucharu Króla. Obecnie w kalendarzu mistrzów Hiszpanii widnieje wyjazdowe spotkanie z Athletikiem Bilbao w 27. kolejce La Liga oraz starcie przeciwko Newcastle United w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Jednym z problemów Hansiego Flicka na ten moment jest linia defensywy. Z kontuzjami zmagają się Jules Kounde oraz Alejandro Balde, którzy przypłacili zdrowiem trudy spotkania z ekipą Diego Simeone. Teoretycznie Niemiec może być spokojny o stoperów - Pau Cubarsiego, Gerarda Martina, Erica Garcię i Ronalda Araujo, choć nie da się ukryć, że w kadrze przydałby się dodatkowy środkowy obrońca.
Deco zapomniał o Lewandowskim. Teraz ma inny cel. Hiszpanie już ogłosili
I jak się okazuje, dyrektor sportowy Barcelony powoli działa nad ściągnięciem zawodnika o tym profilu. Z informacji "Sportu", który powołuje się na "3cat" wynika, że Deco chciałby ściągnąć na Camp Nou Nathana Ake.
To defensor występujący w Manchesterze City od 2020 roku. Wówczas "Obywatele" zapłacili za niego ponad 45 milionów euro, wykupując go z Bournemouth. Holender ma na koncie 57 rozegranych spotkań w narodowych barwach.
Zobacz również:
Robert Lewandowski Szokujący plan Flicka, tak znalazł zastępstwo za Lewandowskiego. Hiszpanie ujawniają
Paweł NowakW tym sezonie zgromadził łącznie 24 występy. Może występować zarówno na środku, jak i na lewej stronie defensywy. Niedawno skończył 31 lat. Kontrakt Ake obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Latem może być on smakowitym kąskiem na rynku.
"Manchester City, który ma już innych obecnych i przyszłych zawodników, takich jak Gvardiol, Ruben Dias, Guehi czy Khusanov, mógłby być skłonny negocjować za dobrą cenę odejście holenderskiego obrońcy" - pisze kataloński dziennik, nazywając zawodnika City "dobrą okazją rynkową". Obecnie Holender jest wyceniany na około 18 milionów euro.
Dodano również, że Deco ceni sobie charakterystykę i umiejętności Nathana Ake. Nie jest tajemnicą, że po odejściu Inigo Martineza Barcelona potrzebuje doświadczonego defensora, który w kryzysowych momentach zadba o całą linię obrony.
Zobacz również:
Skoki Narciarskie Ogłosili złoty medal Tomasiaka, a tu nagle takie rewelacje. Polska doczekała się
Katarzyna Pociecha- Decydował się medal dla Szubarczyka. Dwa razy biała w kieszeni. Koniec o 1 w nocy
- To nie były tylko plotki. Szczegóły kontraktu z gwiazdą ustalone



Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do nasFC BarcelonaManchester CitytransferyNathan Ake